Kierowca biskupa zaatakowany podczas wizyty kanonicznej. Nożownik przyznał się do winy

2026-07-08 9:04

Sąd Apelacyjny w Krakowie wyznaczył na 14 lipca termin rozprawy odwoławczej Krzysztofa K. Mężczyzna, skazany nieprawomocnie na 9 lat więzienia za brutalny atak nożem na kierowcę biskupa Roberta Chrząszcza, domaga się obniżenia kary. Z kolei pełnomocnik poszkodowanego chce dla sprawcy surowszego wyroku.

Ambulans z włączonymi sygnałami świetlnymi. O szczegółach ataku na kierowcę biskupa przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Pixabay.com Karetka pogotowia
  • Na 14 lipca krakowski Sąd Apelacyjny wyznaczył termin rozprawy w sprawie usiłowania zabójstwa szofera biskupa Roberta Chrząszcza.
  • Do zdarzenia doszło pod koniec 2022 roku w Myślenicach. Sprawca ataku usłyszał nieprawomocny wyrok 9 lat więzienia oraz nakaz zapłaty zadośćuczynienia.
  • Wyrok został zaskarżony przez obie strony. Obrońca oskarżonego oczekuje łagodniejszej kary, natomiast reprezentant ofiary żąda dłuższego pobytu w więzieniu dla napastnika.
  • Mężczyzna nie potrafił wskazać, dlaczego zaatakował kierowcę. Śledczy odrzucili wersję o motywie religijnym.

Atak nożownika w Myślenicach. Co dokładnie się wydarzyło?

Do krwawych scen doszło jesienią 2022 roku w Myślenicach podczas kanonicznej wizyty biskupa Roberta Chrząszcza. To właśnie wtedy ofiarą brutalnej napaści padł szofer duchownego. Według relacji krakowskiej prokuratury kierowca został nagle zaatakowany, gdy zajmował się robieniem zdjęć obok samochodu. W jego stronę ruszył Krzysztof K., który zadał mu dwa ciosy nożem w okolice głowy oraz klatki piersiowej. Pomimo odniesionych ciężkich ran, 56-latek zachował przytomność umysłu i zdołał rozbroić napastnika. W efekcie nożownik rzucił się do ucieczki. Poszkodowany mężczyzna z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala.

Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Śledczy szybko ustalili, że napastnik i jego ofiara nie mieli ze sobą wcześniej kontaktu, a samo zdarzenie nie było podyktowane kwestiami religijnymi. W trakcie śledztwa Krzysztof K. potwierdził swój udział w ataku, ale nie potrafił racjonalnie uzasadnić swoich działań.

Apelacja od wyroku. Kary 9 lat więzienia chcą zmienić obie strony

W czerwcu 2023 roku Sąd Okręgowy w Krakowie skazał nieprawomocnie Krzysztofa K. na 9 lat pozbawienia wolności za próbę zabójstwa. Nakazał mu również przejście leczenia oraz zapłatę 50 tys. zł zadośćuczynienia na rzecz kierowcy biskupa. Z takim obrotem spraw nie zgodziła się żadna ze stron. Obrońca sprawcy złożył apelację, w której żąda zmniejszenia kary do zaledwie dwóch lat więzienia i obniżenia rekompensaty dla ofiary do 10 tys. zł. Prawnik wskazuje na błędne ustalenia faktów przez sąd. Jako opcję zapasową adwokat zasugerował skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

Całkowicie inną argumentację przyjął pełnomocnik poszkodowanego, który również odwołał się od wyroku. Jego zdaniem zasądzona kara jest niewspółmierna do popełnionego czynu. Prawnik wnosi o skazanie Krzysztofa K. na 13 lat pozbawienia wolności. Oczekuje także zwiększenia kwoty zadośćuczynienia dla kierowcy biskupa do poziomu 200 tysięcy złotych.

Sonda
Czy sądy w Polsce działają sprawnie?
wyniki sekcji zwłok rodziny ze Skawiny