Barbara Nowak skazana za zniesławienie. Sąd nie miał wątpliwości, była kurator zapłaci grzywnę

2026-09-23 14:11

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia orzekł, że Barbara Nowak dopuściła się zniesławienia Urszuli Mroczek-Guli, byłej dyrektorki jednej z krakowskich placówek oświatowych. Znana ze swoich kontrowersyjnych poglądów urzędniczka poniesie teraz konsekwencje finansowe. Wyrok w tej sprawie nie jest jeszcze prawomocny.

  • Krakowski Sąd Rejonowy uznał byłą małopolską kurator oświaty Barbarę Nowak za winną pomówienia byłej dyrektorki Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Krakowie, Urszuli Mroczek-Guli.
  • Sąd orzekł 6 tysięcy złotych kary dla Barbary Nowak, a także zasądził 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia na rzecz poszkodowanej.
  • Sprawa dotyczyła zniesławienia Urszuli Mroczek-Guli przez Nowak w 2024 roku. Wypowiedzi byłej kuratorki sugerowały uchybienia w opiece nad uczniami.

Barbara Nowak skazana. Sąd ukarał ją za zniesławienie

Spór, który właśnie zakończył się wyrokiem w krakowskim sądzie, dotyczył słów, jakie była małopolska kurator oświaty kierowała w stronę Urszuli Mroczek-Guli, byłej dyrektorki Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Krakowie. Kobieta poczuła się zniesławiona wypowiedziami Barbary Nowak, które sugerowały poważne zaniedbania w opiece nad uczniami oraz wychowankami szkolnego internatu.

Kontrowersyjne sformułowania miały paść na początku 2024 roku w programie wyemitowanym w stacji TVN24 oraz w serwisie X (dawniej Twitter). Urszula Mroczek-Gula uznała, że te słowa zniszczyły jej wizerunek zawodowy i zdecydowała się wkroczyć na drogę prawną.

Była dyrektorka żądała od byłej kuratorki zapłaty kwoty rzędu aż 200 tysięcy złotych. Tłumaczyła, że oskarżenia podważyły zaufanie do niej jako pedagoga i dyrektora. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia przychylił się do zdania pokrzywdzonej i uznał, że Barbara Nowak rzeczywiście pomówiła Urszulę Mroczek-Gulę, co mogło negatywnie wpłynąć na jej opinię w społeczeństwie.

Jaka kara dla byłej kurator?

Choć krakowski sąd potwierdził winę byłej kuratorki oświaty, ostateczna kara finansowa okazała się znacznie niższa od żądań poszkodowanej. Sędzia zadecydował, że Barbara Nowak musi uregulować grzywnę w kwocie 6 tysięcy złotych. Ponadto sąd zasądził na rzecz Urszuli Mroczek-Guli zadośćuczynienie w wysokości 10 tysięcy złotych. Orzeczenie sądu nie jest prawomocne.

Co ciekawe, na samej sali rozpraw i pod budynkiem sądu podczas ogłaszania wyroku panowała gorąca atmosfera. Polska Agencja Prasowa podaje, że Barbarze Nowak w sądzie towarzyszyła grupa wspierających ją osób, ubranych w żółte kamizelki opatrzone hasłem „Ruch Obrony Granic”.

Sonda
Czy sądy w Polsce wydają sprawiedliwe wyroki?
Wyrok dla zabójcy księdza Dymka z Kłobucka