- Dla mnie to rzecz skandaliczna, że poprzez różnego rodzaju sztuczki, procedury prawne nie szanuje się wyroku wyborców czyli mieszkańców Krakowa. Natomiast finalnie dobrze się stało, że sąd potwierdził, że referendum było ważne i zmiażdżył argumentację Pana Edwarda Nowaka – komentuje Michał Drewnicki kandydat PIS.
Głos w sprawie zabrała również kandydatka KO i PSL Monika Piątkowska. Jej zdaniem obecny czas w Krakowie jest bardzo trudny a strategiczne decyzje w mieście powinny być podejmowane przez organy , które mają demokratyczny mandat.
- Cały proces protestów wyborczych jest zgodny z prawem natomiast trzeba takiej konstrukcji przepisów, żeby takie procesy szybko i sprawnie zamykać, ale oczywiście zgodnie z zasadami demokracji- komentuje kandydatka KO.
Jan Hoffman, kandydat bezpartyjny i inicjator majowego referendum podkreśla, że liczy przede wszystkim na uczciwe wybory i oczekuje merytorycznej debaty.
- Ten protest to była taka gra na czas, ja osobiście nie znajdywałem żadnych podstaw do zażalenia aczkolwiek Pan Edward Nowa miał prawo to widzieć inaczej więc wniósł protest. To co mnie łączy z Edwardem Nowakiem to olbrzymie zaskoczenie, że Sąd Apelacyjny tak szybko rozstrzygnął sprawę - mówi Hoffman.
Łukasz Gibała, który o stanowisko prezydenta Krakowa ubiegał się już trzykrotnie a w 2023 roku przegrał niewielka liczbą głosów z odwołanym Aleksandrem Miszalskim zapowiada że decyzję o ewentualnym kandydowaniu podejmie po oficjalnym ogłoszeniu daty wyborów.