- W nocy 8 stycznia na krakowskich Grzegórzkach 41-letni mężczyzna wszedł do niezamkniętego mieszkania, w którym przebywała matka z dwiema córkami.
- Intruz najpierw ukradł laptopa, po czym wrócił do lokalu i zaatakował śpiącą 13-letnią dziewczynkę, próbując ją udusić. Został spłoszony przez krzyki domowników.
- Sprawca został zatrzymany i usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz kradzieży. Został tymczasowo aresztowany i grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
- Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.
Kraków. 41-latek wszedł do otwartego mieszkania i zaczął dusić śpiącą 13-latkę
Zdarzenie miało miejsce 8 stycznia, około godziny 1:30 w nocy. W mieszkaniu przebywała wówczas matka z dwiema córkami. Uwagę starszej, 17-letniej dziewczyny, przykuły niepokojące odgłosy dochodzące z klatki schodowej. Chwilę później zorientowała się, że ktoś wszedł do ich niezamkniętego mieszkania. Intruz skierował się do jej pokoju, gdzie przeszukał torebkę i ukradł leżącego na łóżku laptopa, po czym wyszedł. Przerażona nastolatka natychmiast obudziła swoją matkę.
Niestety, to nie był koniec. Po chwili napastnik wrócił do mieszkania i tym razem wszedł do pokoju 13-letniej siostry. Mężczyzna rzucił się na śpiącą dziewczynkę, chwycił ją za szyję i zaczął dusić, a także uderzył ją w twarz. Spłoszyły go dopiero krzyki ofiary oraz jej siostry i matki, po których uciekł. Na szczęście 13-latka doznała jedynie powierzchownych obrażeń.
Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ustalili rysopis sprawcy i podjęli intensywne działania, które szybko doprowadziły do zatrzymania 41-letniego mężczyzny. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód.
Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na przedstawienie Damianowi M. zarzutu usiłowania zabójstwa oraz kradzieży. 15 stycznia br. Sąd uwzględniając wniosek prokuratora zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Mężczyźnie grozi od 15 lat więzienia do dożywotniego pozbawienia wolności – przekazała w komunikacie prok. Oliwia Bożek-Michalec, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
W związku z tym niebezpiecznym zdarzeniem, policja i prokuratura przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Służby apelują, aby w trosce o siebie i swoich bliskich zawsze bezwzględnie zamykać drzwi do mieszkań i domów, nawet jeśli przebywamy w środku.