Historia klubu KS Klepardia Kraków. Gdzie zaczynali słynni „Kleosie”?
Klepardia to kawał historii krakowskiego sportu, która zaczęła się ponad sto lat temu. Choć pod obecną nazwą klub działa od 1967 roku, to jego korzenie sięgają 1909 roku i Towarzystwa Sportowego Krowodrza. Na początku piłkarze biegali po boisku przy ulicy Wrocławskiej, naprzeciwko jednostki wojskowej. Dopiero w latach 50. XX wieku klub przeniósł się na tereny przy dzisiejszej ulicy Fieldorfa-Nila (dawniej Prądnicka 74). Co ciekawe, boisko nie zostało wybudowane przez wielką firmę, ale przez samych działaczy i społeczników, którzy własnymi rękami porządkowali teren i przygotowywali murawę do gry.
Początki Klubu Sportowego Klepardia, który tak naprawdę pod tą nazwą zaczął działać w roku 1967, a Klub Klepardia powstał z połączenia dwóch klubów, Prądnickiego i Towarzystwa Sportowego Krowodrza i początek Towarzystwa Sportowego Krowodrza, to jest rok 1909, a tak naprawdę jeszcze była wcześniejsza nazwa Modrzejówka i to wszystko zaczęło się przy ulicy Wrocławskiej. [...] W 1956 roku, teren, na którym w tej chwili się znajdujemy, czyli tutaj Fieldorfa-Nila, dawniej to była Prądnicka 74, te tereny zostały przeznaczone pod budowę boiska i kilka lat później, w rok, tak naprawdę to rok później, a to wtedy to były czasy, kiedy boiska to nie były budowane przez przedsiębiorstwa, tylko głównie przez działaczy i działacze tego klubu wcześniej rozpoczęli budowę boiska, porządkowanie terenu i tak w roku później, w 57 powstało boisko - powiedział Jarosław Marfiak, zastępca prezesa klubu.
Przez lata Klepardia była klubem wielosekcyjnym. Oprócz piłkarzy trenowali tu koszykarze, siatkarki oraz zawodnicy piłki ręcznej. Dziś klub skupia się głównie na szkoleniu piłkarskim oraz sekcji judo, pozostając ważnym punktem na mapie krakowskiej dzielnicy Prądnik Biały.
Jak radzi sobie Klepardia w lidze okręgowej? Wyniki i stawianie na własnych graczy
Obecnie pierwsza drużyna Klepardii gra na szóstym poziomie rozgrywkowym, czyli w krakowskiej lidze okręgowej. Ostatni sezon był dla zawodników bardzo udany, ponieważ zajęli drugie miejsce w tabeli. Choć w barażach o wyższą ligę musieli uznać wyższość rywali, władze klubu są zadowolone z wyników. Najważniejszą zasadą Klepardii jest bowiem granie swoimi ludźmi. Zamiast szukać wzmocnień wśród studentów przyjeżdżających do Krakowa, klub stawia na chłopaków, którzy od małego trenowali w ich akademii.
Ostatni sezon był bardzo dobry. W krakowskiej grupie okręgowej drugiej zajęliśmy drugie miejsce. Braliśmy udział w barażach. Niestety pierwszy mecz przegraliśmy ze Śledziejowicami 4-0, odpadliśmy, ale zajęliśmy drugie miejsce. Na nasze możliwości obecne, bo pierwsza drużyna opiera się w większości na wychowankach, zawodnikach młodych w sumie, starszych zawodników mamy czterech, którzy tu są od lat, ale dążymy do tego, żeby pierwsza drużyna właśnie opierała się na naszych wychowankach - tłumaczył prezes Zbigniew Wajda.
Klub chce, aby dzieci kończące wiek juniora miały szansę na grę w dorosłej piłce właśnie u siebie. Jeśli zawodnik nie mieści się w składzie pierwszej drużyny, działacze starają się go wypożyczyć do innych zespołów, aby mógł dalej się rozwijać i regularnie pojawiać się na boisku.
Szkolenie dzieci w Klepardii Kraków. Dlaczego maluchy mają problem z fikołkami?
W akademii Klepardii trenuje obecnie ponad 250 dzieci w 11 grupach wiekowych. Trenerzy przyznają jednak, że praca z najmłodszymi jest dziś trudniejsza niż kilkanaście lat temu. Głównym problemem jest słaba sprawność fizyczna dzieci, które wolą spędzać czas przed ekranami telefonów niż biegać na zewnątrz. Wiele maluchów przychodzących na pierwszy trening nie potrafi wykonać prostego przewrotu w przód, co kiedyś było standardem na lekcjach wychowania fizycznego w szkole.
Doszło do tego, że dziecko nie umie zrobić przewrotu do przodu, a do tyłu to już w ogóle dla niego to jest coś, z czym się bardzo rzadko spotykało w szkole, także tutaj staramy się w jakiś sposób pomóc. [...] Po prostu staramy się odciągnąć od smartfonów i komputerów, bo to, że przebywają tu w klubie, to jakoś na pewno na rozwój fizyczny ich wpływa, nie siedzenie przed telewizorem czy przed komputerem przez pół dnia - mówił Zbigniew Wajda.
Dlatego w Klepardii trening to nie tylko kopanie piłki. Instruktorzy kładą ogromny nacisk na ogólną sprawność, naukę poprawnego biegania i koordynację ruchową. Chodzi o to, by dzieci najpierw nauczyły się dobrze poruszać, a dopiero potem wchodziły w zaawansowane zagrywki taktyczne. Ma to chronić młodych sportowców przed kontuzjami w przyszłości.
Sławni wychowankowie i wielka budowa na Mackiewicza. Kiedy nowe boisko?
Klepardia Kraków to miejsce, gdzie swoje kariery zaczynało wielu znanych zawodników. Najbardziej rozpoznawalną postacią jest Piotr Skrobowski, reprezentant Polski i legenda Wisły Kraków. W klubie trenowali także Sebastian Leszczak, który obecnie gra w reprezentacji Polski w futsalu, oraz bramkarz Dawid Bułka. Dziś klub boryka się z pewnymi utrudnieniami, ponieważ ich drugie boisko przy ulicy Mackiewicza zostało wyłączone z użytku ze względu na potężną przebudowę.
Mamy nadzieję, że tam wrócimy i dalej będziemy mogli kontynuować na tych dwóch obiektach naszą działalność i myślę, że to się będzie wiązało z zupełnie już innym klubem, który w innej rzeczywistości pojawi się za dwa lata i to będzie w tamtym czasie, czyli w 2027 to będzie okrągła rocznica 67-27, to będzie taka okrągła data, która myślę, że zepnie te dwa ważne elementy - zapowiedział Jarosław Marfiak.
Na terenie przy ulicy Mackiewicza powstaje nowoczesny kompleks z krytymi i otwartymi basenami oraz odnowionym boiskiem ze sztuczną murawą. Zgodnie z planami, obiekt ma zostać oddany do użytku w pierwszym kwartale 2027 roku. Do tego czasu młodzi piłkarze muszą korzystać z gościnności innych krakowskich klubów, takich jak Prądniczanka czy SMS, gdzie wynajmowane są boiska do treningów i meczów.