- Funkcjonariusze z Oświęcimia wyjaśniają okoliczności tragedii, do której doszło w jednym z bloków.
- Ciała znajdowały się w fazie silnego rozkładu, a wstępne hipotezy zakładają, że to 77-letnia kobieta oraz jej 49-letnia córka.
- Lokal pozostawał zaryglowany od środka, a służby ratunkowe zostały wezwane na miejsce po tym, jak sąsiedzi zgłosili uciążliwy smród na klatce schodowej.
Makabryczne odkrycie w Oświęcimiu. Ciała kobiet w zamkniętym mieszkaniu
W dniu 21 marca 2026 roku, w okolicach południa, służby ratunkowe udały się na interwencję do jednego z oświęcimskich bloków mieszkalnych. Powodem wezwania był niezwykle intensywny, trudny do zniesienia zapach na klatce schodowej, który mocno zaniepokoił okolicznych mieszkańców. Przykra woń przybierała na sile z każdym kolejnym dniem, co ostatecznie skłoniło sąsiadów do stanowczej reakcji. Po siłowym sforsowaniu drzwi lokalu, które okazały się zamknięte od wewnątrz, funkcjonariusze natknęli się na wstrząsający widok. W pomieszczeniach odkryto zwłoki dwóch osób, będące już w bardzo zaawansowanym stanie rozkładu.
Według pierwszych doniesień przekazanych przez śledczych zmarłe to z dużym prawdopodobieństwem dwie spokrewnione ze sobą kobiety: 77-letnia matka oraz jej 49-letnia córka. Ostateczne potwierdzenie tożsamości ofiar nastąpi dopiero po wykonaniu specjalistycznych badań medycznych. Na miejscu zdarzenia natrafiono ponadto na martwego kota. Obecnie oświęcimscy policjanci, działający pod ścisłym nadzorem prokuratora z miejscowej Prokuratury Rejonowej, prowadzą szczegółowe czynności badawcze mające na celu dokładne wyjaśnienie przyczyn i tła zgonu obu kobiet.
- Policjanci z oświęcimskiej komendy Policji pod nadzorem prokuratora Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, ustalają okoliczności i przyczyny zgonu dwóch osób. Dziś (21.03.2026) około godziny 12 służby ratunkowe zostały wezwane do jednego z oświęcimskich bloków w związku z fetorem, który na klatce schodowej wyczuli sąsiedzi. Po wejściu do wnętrza mieszkania okazało się, że znajdują się w nim zwłoki dwóch osób w znacznym stadium rozkładu. Z przeprowadzonych wstępnych ustaleń wynika, że zwłoki mogą należeć do dwóch kobiet: 77-letniej matki oraz jej 49-letniej córki. W mieszkaniu znajdowało się również truchło kota. Mieszkanie było zamknięte od wewnątrz. W toku dalszego postępowania śledczy ustalą personalia osób, a także przyczyny i okoliczności ich zgonów - brzmi komunikat małopolskiej policji.