- We wtorek, 22 września, przed godziną 18 w Myślenicach na ulicy Kniaziewicza doszło do wypadku z udziałem motocyklisty i pieszego.
- 18-letni motocyklista stracił panowanie nad pojazdem na mokrej nawierzchni, a ślizgający się jednoślad uderzył w 35-letniego pieszego na przejściu.
- Pieszy trafił do szpitala z obrażeniami, które na szczęście nie zagrażały jego życiu. Obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Myślenice: Jak doszło do potrącenia pieszego na pasach?
Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września, tuż przed godziną 18:00 na ulicy Kniaziewicza w Myślenicach. Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, główną przyczyną tego groźnego zdarzenia było niedostosowanie prędkości do jesiennych warunków panujących na drodze.
Młody, 18-letni kierujący motocyklem poruszał się ulicą Kniaziewicza, jadąc od strony ulicy Dąbrowskiego w kierunku ulicy 3-go Maja. Gdy zbliżał się do oznakowanego przejścia dla pieszych, nagle zauważył znajdującego się na „zebrze” 35-letniego mężczyznę. Nastolatek podjął natychmiastową próbę gwałtownego hamowania, chcąc za wszelką cenę uniknąć najechania na pieszego. Niestety, na mokrym asfalcie manewr ten zakończył się fatalnie. Motocykl wraz z kierującym z impetem przewrócił się na jezdnię, a bezwładna, ślizgająca się po mokrej nawierzchni maszyna uderzyła w przechodzącego przez jezdnię pieszego.
Policja apeluje o rozsądek i dostosowanie się do warunków na jezdni
Na miejsce zdarzenia natychmiast wezwano służby ratunkowe oraz policję. Poszkodowany 35-letni pieszy doznał obrażeń ciała i został przetransportowany przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala. Jak przekazali mundurowi, na szczęście jego życiu nie zagraża bezpośrednie niebezpieczeństwo. Policjanci zbadali również stan trzeźwości uczestników tego wypadku – zarówno 18-letni motocyklista, jak i potrącony pieszy byli trzeźwi.
Ten groźny wypadek drogowy pokazuje, jak zdradliwa potrafi być jesienna aura. Służby apelują do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie maksymalnej czujności. Mokra nawierzchnia, opady deszczu, leżące na jezdni liście oraz szybko zapadający zmierzch drastycznie wydłużają drogę hamowania każdego pojazdu. Policjanci przypominają, że w rejonie przejść dla pieszych kierujący mają bezwzględny obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i zmniejszenia prędkości tak, aby nie narażać na niebezpieczeństwo osób pieszych. Z kolei piesi powinni upewnić się, że wejście na jezdnię jest bezpieczne, a noszenie elementów odblaskowych po zmroku może uratować im życie.