Pies rzucił się na przechodnia. Właściciel zachował się skandalicznie

2026-04-01 12:54

Na ulicach Chełmka pies idący na smyczy ze swoim młodym opiekunem ugryzł w rękę przypadkowego mężczyznę. Poszkodowanym okazał się 40-letni mężczyzna, który powiadomił o wszystkim służby, zaznaczając, że posiadacz czworonoga zignorował atak i po prostu odszedł w swoją stronę.

Zły pies

i

Autor: Unsplash.com
  • Na ulicy Mickiewicza w Chełmku 40-latek został zaatakowany przez psa, a opiekun zwierzęcia zignorował incydent.
  • Miejscowi mundurowi błyskawicznie namierzyli 18-letniego posiadacza czworonoga, który okazał dowód szczepienia przeciw wściekliźnie.
  • Młody mężczyzna otrzymał mandat karny za rażący brak nadzoru nad swoim pupilem.

Atak psa w Chełmku. Nastolatek ukarany przez policję

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w piątek, 27 marca 2026 roku, o czym natychmiast powiadomiono komisariat w Chełmku. 40-letni pokrzywdzony relacjonował, że podczas spaceru chodnikiem przy ulicy Mickiewicza został niespodziewanie zaatakowany przez psa prowadzonego na smyczy przez nieznajomego. Właściciel czworonoga zupełnie zignorował całe zajście i po prostu poszedł dalej. Zaatakowany mieszkaniec zaprezentował mundurowym zasinienie na ręce, które powstało w wyniku ugryzienia. Funkcjonariusze w trosce o jego stan polecili mu pilną konsultację lekarską.

Stróże prawa otrzymali szczegółowy rysopis sprawcy oraz wygląd czworonoga, co pozwoliło im od razu rozpocząć patrolowanie okolicy. Dzięki błyskawicznym działaniom już kilkanaście minut później na jednej z sąsiednich ulic namierzono poszukiwanego chłopaka z psem. Okazało się, że właścicielem agresywnego zwierzęcia był 18-letni mieszkaniec Chełmka. Nastolatek potwierdził swój udział w incydencie. Okazał również dokumenty udowadniające, że jego pupil posiada aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.

Mundurowi uświadomili młodemu człowiekowi, że ciąży na nim bezwzględny obowiązek pilnowania czworonoga w przestrzeni publicznej. Za rażące braki w nadzorze nad psem na 18-latka nałożono ostatecznie mandat karny. Równocześnie policjanci przekazali poszkodowanemu 40-latkowi informacje o szczepieniu zwierzęcia, co pozwoliło rozwiać jego obawy dotyczące ryzyka zakażenia niebezpiecznymi chorobami.

Co grozi za pogryzienie przez psa? Kary dla właścicieli zwierząt

Rodzime przepisy jasno stanowią, że brak odpowiedniej kontroli nad czworonogiem to czyn podlegający karze. Artykuł 77 Kodeksu Wykroczeń precyzuje, że za niedopilnowanie zwierzęcia opiekunowi grozi kara ograniczenia wolności, grzywna do 1000 złotych albo nagana. Jeśli jednak atak doprowadzi do poważnych obrażeń ciała u zaatakowanej osoby, sytuacja prawna sprawcy staje się znacznie trudniejsza. W takich przypadkach odpowiedzialność karna rośnie proporcjonalnie do skali uszczerbku na zdrowiu, jakiego doznała ofiara.

Nie można zapominać o bezwzględnym obowiązku regularnego szczepienia czworonogów przeciwko wściekliźnie. To nie tylko suchy przepis prawa, ale fundament dbania o szeroko pojęte bezpieczeństwo publiczne. Każdy posiadacz psa musi co roku zgłaszać się z nim do weterynarza po dawkę przypominającą preparatu. Unikanie tego obowiązku to prosta droga do kolejnych problemów z prawem oraz dotkliwych sankcji finansowych.

Sonda
Czy psy powinny biegać luzem po parkach?
Pokój zbrodni - król dopalaczy