Spis treści
- Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach to ulubione miejsce turystów
- Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich to obiekt z długą historią
- Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich jest znane z kultowej szarlotki
Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach to ulubione miejsce turystów
Polskie Tatry pełne są niezwykłych miejsc i kultowych schronisk oraz bacówek. Każde z nich ma swoją wyjątkową historię i ciekawe atrakcje, wyróżniające je spośród innych. Nie inaczej jest ze schroniskiem PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Obiekt znajduje się na wysokości 1671 m n.p.m. i jest jednym z najwyżej położonych tego typu budynków w Polsce. Schronisko jest czynne przez okrągły rok i może pomieścić 67 osób. Na jego terenie znajduje się kuchnia, a wędrowcy mogą posilić się ciepłym posiłkiem. Tuż obok znajduje się także placówka TOPR-u.
Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich to obiekt z długą historią
Obecny budynek schroniska, który doskonale znają tatromaniacy, jest już piątym, który powstał w tym miejscu. Pierwsze zostało wybudowane w 1876 r. jednak było stworzone z kamienia i niezbyt wygodne dla odwiedzających. W związku z tym w 1898 r. powstał obok drugi, drewniany budynek. Zainteresowanie Tatrami i turystyką górską w tym czasie zaczęło przeżywać rozkwit, dlatego postanowiono wybudować nowe schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach. Chociaż obiekt przetrwał czasy II wojny światowej, w 1945 r. spłonął w niewyjaśnionych okolicznościach.
— Po górach chodziły oddziały partyzanckie, a mieszkańcy schroniska brali czynny udział w ruchu oporu. Schronisko szczęśliwie przetrwało czas wojny i okupacji i nagle w maju 1945 roku z niewiadomych przyczyn całkowicie spłonęło. Po wyzwoleniu, PTT reaktywowało swoją działalność, ale o odbudowie spalonych schronisk jeszcze nie myślano. Decyzję o budowie kolejnego schroniska podjął Andrzej Krzeptowski wraz z żoną. Dzięki ich staraniom, w 1947 roku nad Małym Stawem stanął niewielki, drewniany budynek. Było to pierwsze w Tatrach odbudowane po wojnie schronisko, które funkcjonowało do 1954 r. Teraz (od 1968 r.) znajduje się tam strażniczówka Tatrzańskiego Parku Narodowego — czytamy na stronie internetowej schroniska.
Obecny budynek schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich powstał w 1954 r. i do dziś służy turystom i turystkom. Jednym z największych problemów obiektu była przez wiele lat kwestia zaopatrzenia. Ze względu na swoje położenie pierwotnie korzystano z transportu konnego, wspomaganego przez nosiczy, tradycyjnych tatrzańskich tragarzy. Chociaż problem z dostawami był częsty, miejsce nigdy nie zamknęło się na odwiedzających i do tej pory jest znane ze swojej gościnności i ciepłej atmosfery.

Schronisko PTTK w Dolinie Pięciu Stawów Polskich jest znane z kultowej szarlotki
Jednym z najlepiej rozpoznawalnych symboli schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich w Tatrach jest tradycyjna szarlotka, wypiekana z niezmienione od dekad receptury. Na stronie internetowej obiektu możemy poznać jej historię, opowiedzianą przez Hankę Gąsienicę Daniel z domu Krzeptowską. Kobieta obecnie wraz z mężem prowadzi schronisko na Hali Ornak, a receptura na kultową szarlotkę była w jej rodzinie od lat. Teraz każdy turysta i turystka, którzy zajdą do schroniska, mogą także jej skosztować.
Szarlotka w schronisku to część naszej rodzinnej historii – jak pamiętam, od dawna królowała na naszych talerzach. Zasmakowałam w szarlotce po raz pierwszy w Schronisku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, spędzając tam większość cudownego dzieciństwa. [...] Szarlotka, jabłecznik – ciasto z jabłkami posypane cukrem pudrem, to pomysł mojej babci Marysi Krzeptowskiej, która zapoczątkowała wypiekanie szarlotki w Schronisku w Dolinie Roztoki, gdzie już w latach trzydziestych była gaździną. W niedługim czasie babcia Marysia z dziadkiem Andrzejem recepturę z pomyślnością przenieśli do Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Później strzegli tej tradycji synowie, Józef i Andrzej, obecnie zaś pałeczkę przejęły córki Andrzeja, Marychna z Martą -