Wszystkich Świętych i Zaduszki są ważnymi dniami w polskim kalendarzu
Dzień Wszystkich Świętych, obchodzony 1 listopada, to jedno z najważniejszych świąt w polskim kalendarzu. Nad Wisłą to święto ma wyjątkowy, refleksyjny charakter i jest głęboko zakorzenione w wielowiekowych tradycjach. W tym czasie odwiedzamy groby bliskich zmarłych, palimy na nich znicze i zostawiamy kwiaty, najczęściej chryzantemy, które symbolizują pamięć i szacunek. Jest to również dzień ustawowo wolny od pracy, co sprzyja rodzinnym spotkaniom i podróżom, nierzadko na drugi koniec kraju. Wspominamy tych, których już z nami nie ma i cieszymy się obecnością tych, którzy są. Obok Bożego Narodzenia i Wielkanocy ten dzień jest hucznie obchodzony zarówno w tradycjach świeckich, jak i religijnych.
Krakowskie tradycje związane dniem Wszystkich Świętych
W Krakowie, 1 listopada, w Dzień Wszystkich Świętych, miejskie cmentarze przeżywają prawdziwe oblężenie. Tysiące mieszkańców oraz przyjezdnych udają się na najważniejsze nekropolie, takie jak historyczny Cmentarz Rakowicki, malowniczy Salwator, a także na cmentarze Podgórski czy Batowicki. Zgodnie z tradycją, na grobach bliskich zapalane są znicze, których światło po zmroku tworzy niezwykłą atmosferę zadumy, oraz składane są wieńce i chryzantemy, będące symbolem pamięci. Wokół bram cmentarnych rozstawiane są liczne stragany, które stanowią nieodłączny element tego dnia. Oprócz słodyczy i zabawek, kluczowe miejsce zajmuje lokalny specjał, czyli tzw. miodek turecki, potocznie nazywany trupim miodkiem. Ten twardy, biało-kremowy lub kolorowy karmel z orzechami jest krakowskim przysmakiem sprzedawanym niemal wyłącznie w okresie Wszystkich Świętych.
Szczególnym wydarzeniem, które na stałe wpisało się w krajobraz 1 listopada na Cmentarzu Rakowickim, jest coroczna kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków. Organizowana nieprzerwanie od 1981 roku przez Obywatelski Komitet Ratowania Krakowa (OKRK), jest jedną z najstarszych tego typu inicjatyw w Polsce. Celem zbiórki jest pozyskanie funduszy na renowację i konserwację historycznych pomników oraz kaplic, które stanowią cenne dziedzictwo kulturowe miasta. Wśród kwestujących z puszkami co roku można spotkać znane postacie życia publicznego: ludzi kultury, nauki, polityków i dziennikarzy. Od lat w akcji niezmiennie bierze udział aktorka Anna Dymna, a obok niej pojawiają się inni artyści, profesorowie krakowskich uczelni, samorządowcy, w tym prezydent Krakowa. Kwesta ta jest przykładem wyjątkowego połączenia pamięci o zmarłych z troską o materialne dziedzictwo Krakowa.
Tak wyglądało Wszystkich Świętych w Krakowie 100 lat temu. Archiwalne zdjęcia zaskakują
Obchody Dnia Wszystkich Świętych w Krakowie mają głęboko zakorzenioną, wieloletnią tradycję, co doskonale ilustrują archiwalne fotografie, sięgające nawet lat 20. XX wieku. Na tych czarno-białych kadrach widać tłumy, które, podobnie jak współcześni krakowianie, wypełniają cmentarne alejki. Jednak to, co uderza najbardziej, to odmienny wygląd i atmosfera tamtych czasów. Zamiast współczesnych, praktycznych strojów, na zdjęciach dominują mężczyźni w eleganckich garniturach, płaszczach i kapeluszach oraz kobiety w długich sukniach i wytwornych okryciach. Uroczystość miała charakter nie tylko zadumy, ale była też ważnym wydarzeniem towarzyskim, okazją do spotkań w odświętnych strojach. Do nekropolii, często położonych wówczas na obrzeżach miasta, docierano pieszo, zatłoczonymi tramwajami lub wynajętymi dorożkami, co samo w sobie stanowiło element całodziennego rytuału.
Patrząc na fotografie sprzed niemal wieku, trudno jest rozpoznać dobrze znane dziś miejsca. Cmentarz Rakowicki, choć już wtedy posiadał charakterystyczne, monumentalne grobowce i kaplice, otoczony był znacznie mniej zurbanizowaną przestrzenią, a wiele alejek było jeszcze nieutwardzonych, piaszczystych lub błotnistych. Dekoracje grobów również wyglądały inaczej – dominowały skromniejsze, szklane znicze z metalowymi wieczkami, a zamiast masowo produkowanych chryzantem częściej pojawiały się ręcznie wiązane wieńce z gałązek jodły czy bukszpanu. Warto pamiętać, że obchody te odbywały się w realiach II Rzeczypospolitej, co nadawało im dodatkowy, patriotyczny wymiar. Odwiedzanie grobów zasłużonych Polaków, bohaterów narodowych i powstańców było manifestacją przywiązania do odrodzonej ojczyzny. Choć istota dnia – pamięć o zmarłych – pozostaje niezmienna, cała otoczka sprawia wrażenie podróży do zupełnie innego miasta. Zobaczcie w naszej galerii poniżej, jak prezentowały się obchody dnia Wszystkich Świętych w Krakowie sto lat temu.
Tak obchodzono Wszystkich Świętych w Krakowie 100 lat temu. 1 listopada na archiwalnych zdjęciach [GALERIA]
Artykuł aktualizowany. Pierwsza publikacja: 30.10.2025 r.