- Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło 17 maja 2026 roku na terenie małopolskiego Smykowa. Życie stracił tam 69-letni Józef Ś. wraz ze swoimi synami: 46-letnim Andrzejem Ś. oraz 41-letnim Pawłem Ś.
- Siedzący za kierownicą fiata punto 46-latek nagle zjechał ze swojego pasa ruchu i wbił się przodem w pozostawiony na poboczu ciągnik siodłowy. Cała trójka zmarła na miejscu, a służby nie zabezpieczyły żadnych dowodów świadczących o próbie wytracenia prędkości.
- Dąbrowska prokuratura natychmiast rozpoczęła postępowanie wyjaśniające. Wstępne raporty medyczne z sekcji wskazują na rozległe obrażenia wewnętrzne u ofiar, a śledczy czekają na wyniki badań toksykologicznych kierowcy.
Śmiertelny wypadek Fiata Punto w Smykowie. Ojciec i dwaj synowie zginęli na miejscu
Jak wynika z materiałów zgromadzonych przez Prokuraturę Rejonową w Dąbrowie Tarnowskiej, dramat rozegrał się w godzinach porannych. Za kierownicą osobowego Fiata Punto siedział 46-letni Andrzej Ś., a pasażerami byli jego bliscy, czyli 69-letni ojciec Józef Ś. oraz 41-letni brat Paweł Ś. Mężczyźni podróżowali w stronę drogi wojewódzkiej numer 984, która stanowi ważny łącznik między Mielcem a Lisią Górą. Niespodziewanie w trakcie podróży pojazd zjechał na prawą krawędź jezdni i z ogromnym impetem wbił się w stojącego na trawniku tira z naczepą. Wszyscy podróżujący Fiatem zginęli bezpośrednio po wypadku.
Zgodnie z oficjalnym komunikatem przekazanym przez prokuraturę: „Na miejscu zdarzenia przeprowadzone zostały oględziny z udziałem prokuratora oraz biegłego do spraw wypadków samochodowych. W trakcie tej czynności nie ujawniono śladów hamowania”.
Śledczy przebadają wrak Fiata Punto
Dzień po tej strasznej tragedii, 18 maja 2026 roku, medycy sądowi przeprowadzili autopsję ciał wszystkich zmarłych w wypadku mężczyzn. Pierwsze ustalenia zespołu biegłych potwierdzają, że bezpośrednią przyczyną zgonu były rozległe obrażenia wielonarządowe, które powszechnie występują u uczestników najcięższych katastrof drogowych. Dodatkowo lekarze zabezpieczyli próbki krwi do dokładnych analiz laboratoryjnych, które pozwolą ostatecznie wykluczyć lub potwierdzić obecność alkoholu oraz nielegalnych substancji psychoaktywnych w organizmie kierującego 46-latka w momencie zdarzenia.
Niezależnie od prowadzonych czynności medycznych, doszczętnie rozbity Fiat Punto trafił na specjalny parking, gdzie zostanie wzięty pod lupę przez doświadczonego eksperta z zakresu mechaniki pojazdowej. Głównym zadaniem biegłego będzie drobiazgowa weryfikacja stanu technicznego całego samochodu, ze szczególnym naciskiem na pełną sprawność hamulców.
Obecnie postępowanie w sprawie dramatu w Smykowie jest prowadzone w oparciu o artykuł 177 paragraf 2 Kodeksu karnego. Śledczy wnikliwie badają sprawę pod kątem doprowadzenia do tragicznego w skutkach wypadku w ruchu lądowym, którego ostatecznym następstwem była śmierć kilku osób.