Okoliczności zgonu Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, przez wiele lat przykuwały uwagę opinii publicznej. W czwartek, 23 lipca zapadło prawomocne orzeczenie krakowskiego Sądu Okręgowego, który podtrzymał uniewinnienie trojga oskarżonych lekarzy. W stosunku do czwartego z medyków wyrok uchylono, umarzając jednocześnie sprawę ze względu na przedawnienie.
Cała batalia sądowa trwała od prawie dwudziestu lat, ponieważ ojciec czołowego polityka PiS trafił na leczenie do krakowskiego Szpitala Uniwersyteckiego w czerwcu 2006 roku, natomiast zmarł w lipcu tego samego roku. Bliscy zmarłego od początku utrzymywali, że do tragedii bezpośrednio przyczyniły się zaniedbania personelu medycznego. Oskarżyciele zdecydowali się na złożenie apelacji, gdy w 2017 roku Sąd Rejonowy oczyścił lekarzy ze wszystkich zarzutów.
Podczas czwartkowej rozprawy krakowski Sąd Okręgowy ostatecznie uprawomocnił decyzję niższej instancji o uniewinnieniu trzech członków personelu medycznego oskarżanych o popełnienie błędów lekarskich. Jednocześnie w przypadku czwartego z obwinionych medyków podjęto decyzję o umorzeniu prowadzonego postępowania z uwagi na upływ terminu przedawnienia.
Wyrok uniewinniający dotyczy prof. Jacka D., który pełnił wówczas funkcję kierownika II Oddziału Kliniki Kardiologii oraz oddziału klinicznego Szpitala Uniwersyteckiego, a także lekarki dyżurnej Katarzyny S. oraz Andrzeja K., sprawującego funkcję ordynatora sali monitorowanej. Z kolei medyk, wobec którego uchylono wyrok i umorzono sprawę ze względu na przedawnienie, to Dariusz D., pracujący wtedy jako lekarz oddziału i wiceszef Pracowni Hemodynamiki.