Młody biegacz osunął się na ziemię. Zasłabł w lesie pod Krakowem

2026-10-26 8:45

Niedzielny trening w miejscowości Goszcza (woj. małopolskie) zamienił się w heroiczną walkę o przetrwanie. Młody, około 20-letni sportowiec doznał nagłego zatrzymania krążenia w trakcie biegu po lesie. Konieczna była natychmiastowa reanimacja i interwencja Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ratownik medyczny przy karetce i śmigłowiec LPR w lesie. O akcji ratunkowej w Goszczy przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Andrzej Rembowski, Powiat Krakowski 112/ Pixabay.com
  • Dramat rozegrał się w niedzielę, 25 października. Młody mężczyzna biegał po lesie w Goszczy, gdy nagle stracił przytomność i doszło do zatrzymania akcji serca.
  • Na ratunek natychmiast ruszyli strażacy ochotnicy, karetka pogotowia oraz załoga śmigłowca LPR. Pilot maszyny zdołał wylądować na bardzo wąskim i zalesionym terenie.
  • Dzięki podjętej błyskawicznie reanimacji serce młodego mężczyzny znów zaczęło bić, a mężczyzna trafił do jednego z krakowskich szpitali.

Akcja ratunkowa w podkrakowskiej Goszczy. Serce biegacza nagle się zatrzymało

Dramatyczne zdarzenie miało miejsce 25 października w miejscowości Goszcza, położonej w okolicach Krakowa. Z ustaleń wynika, że około 20-letni mężczyzna wybrał się na leśny trening. W trakcie biegu sportowiec gwałtownie zasłabł i upadł na ziemię. Przebywający w pobliżu świadkowie od razu zrozumieli, że mają do czynienia z sytuacją zagrażającą życiu, i niezwłocznie powiadomili odpowiednie służby.

Serwis Powiat Krakowski112 poinformował, że u młodego biegacza nastąpiło nagłe zatrzymanie krążenia. W obliczu takiego zagrożenia liczy się każda sekunda, dlatego do akcji natychmiast włączono lokalnych strażaków ochotników oraz ratowników medycznych. Zdecydowano się także na wezwanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Warunki terenowe okazały się niezwykle wymagające. Gęste zalesienie i brak przystosowanego lądowiska stanowiły dla załogi helikoptera potężne wyzwanie. Pilot maszyny LPR musiał podjąć ryzyko i posadzić śmigłowiec na niewielkiej polanie. Manewr między wysokimi drzewami wymagał ogromnej precyzji, ale ostatecznie śmigłowiec bezpiecznie wylądował blisko miejsca dramatu.

Skuteczna reanimacja w lesie. Poszkodowany przetransportowany do szpitala

Kiedy śmigłowiec znalazł się na ziemi, personel medyczny natychmiast wsparł strażaków, którzy zdążyli już rozpocząć walkę o życie mężczyzny. Zespoły ratownicze wspólnymi siłami prowadziły wyczerpującą resuscytację krążeniowo-oddechową bezpośrednio na leśnej ścieżce.

Skomplikowana akcja zakończyła się sukcesem, a ratownikom udało się przywrócić funkcje życiowe młodego pacjenta. Ustabilizowany mężczyzna został niezwłocznie przetransportowany do krakowskiej placówki medycznej, gdzie zajęli się nim specjaliści.

Sonda
Czy umiesz udzielać pierwszej pomocy?
Wkrętarką i nożem zaatakował ukochaną. Na koniec podpalił mieszkanie

ROLKI