Utwór zabrzmiał o godz. 14.46, dokładnie 25 lat po atakach na World Trade Center. „Ciszę” wykonał Victor DeJesus, trębacz 1st Infantry Division Band Armii Stanów Zjednoczonych. Jego dywizja stacjonuje obecnie w Polsce.
Amerykański żołnierz oddał w ten sposób hołd wszystkim ofiarom zamachów, a w szczególności strażakom, policjantom, ratownikom i innym funkcjonariuszom, którzy zginęli, niosąc pomoc. Podobnie jak krakowski hejnał, „Cisza” została wykonana na cztery strony świata.
Powinniśmy zawsze pamiętać o tym dniu i niestety o innych tragicznych dniach, ponieważ ludzie, którzy zginęli w tej tragedii, byli niewinni. Byli po prostu ludźmi żyjącymi swoim normalnym życiem, chodzącymi do pracy, żeby utrzymać swoje rodziny – powiedział sierż. szt. Victor DeJesus.
Żołnierz wspominał również moment, w którym doszło do ataków. Był wtedy uczniem szkoły na Brooklynie. Z okna zobaczył płonącą wieżę, a później samolot uderzający w drugi budynek. Do szkoły zaczęli przychodzić rodzice i opiekunowie, którzy odbierali dzieci.
Być może ten smutek nigdy nie minie. Musimy jednak po prostu żyć dalej, być dla siebie dobrzy – dla przyjaciół, partnerów, sojuszników, rodziny, dla wszystkich – i nigdy nie traktować niczego jako coś oczywistego – dodał.
11 września 2001 roku 19 członków Al-Kaidy porwało cztery samoloty pasażerskie. Dwa uderzyły w wieże World Trade Center w Nowym Jorku, jeden w Pentagon pod Waszyngtonem, a czwarty rozbił się w Pensylwanii po próbie odzyskania kontroli nad maszyną przez pasażerów. W zamachach zginęło 2996 osób, a tysiące zostały ranne. Po atakach NATO po raz pierwszy w historii uruchomiło art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego.