Dramat w Białce Tatrzańskiej! 10-letnie dziecko ciężko ranne
Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałek, 20 lipca, w Białce Tatrzańskiej. Samochód osobowy z nieznanych dotąd przyczyn zjechał z drogi, wpadł do rowu, a następnie uderzył w ogrodzenie. W wyniku wypadku poważnie ranne zostało 10-letnie dziecko. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do groźnego zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych na ulicy Kaniówka. Samochód osobowy nagle zjechał z jezdni i wypadł z drogi. Auto znalazło się w rowie, a następnie uderzyło w płot.
Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe. W akcji uczestniczyli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem, druhowie z OSP KSRG Białka Tatrzańska oraz OSP Bukowina Tatrzańska. Do działań skierowano także policjantów i zespoły ratownictwa medycznego.
Stan poszkodowanego dziecka wymagał pilnej pomocy. 10-latek doznał poważnych obrażeń. Na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ranne dziecko do szpitala w Krakowie.
– Poważnych obrażeń doznało 10-letnie dziecko – przekazał rzecznik zakopiańskiej policji.
Według wstępnych ustaleń kierująca samochodem była trzeźwa. Policjanci wyjaśniają obecnie, dlaczego pojazd zjechał z drogi i doszło do wypadku. Funkcjonariusze podkreślają, że w zdarzeniu nie brał udziału inny pojazd.
Poważne utrudnienia dla kierowców
Wypadek spowodował poważne utrudnienia dla kierowców. Ulica Kaniówka została całkowicie zablokowana, a policjanci wyznaczyli objazdy, aby umożliwić sprawny przejazd w rejonie zdarzenia.
Służby przez dłuższy czas pracowały na miejscu wypadku. Ratownicy udzielali pomocy poszkodowanemu dziecku, strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia, a policjanci prowadzili czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg wypadku.
Około godziny 17.42 służby przekazały, że ulica Kaniówka nadal pozostaje całkowicie nieprzejezdna. Na miejscu wciąż trwały działania ratownicze i zabezpieczanie terenu.
Kierowcy zostali poproszeni o omijanie tego odcinka drogi i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy oraz innych służb pracujących na miejscu.
Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny i okoliczności wypadku. Na ten moment nie wiadomo, dlaczego samochód zjechał z drogi. Wiadomo natomiast, że w zdarzeniu nie uczestniczył żaden inny pojazd.