Koszmar 24-latka przetrzymywanego w piwnicy. Uratował go SMS do matki

2026-03-17 8:42

Śledczy z Zakopanego skierowali do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom oskarżonym o uprowadzenie i dręczenie 24-latka. Polak oraz Białorusin przetrzymywali swoją ofiarę dla okupu, znęcając się nad nią fizycznie i wożąc w bagażniku. Młody człowiek ocalał wyłącznie dzięki wiadomości tekstowej, którą potajemnie wysłał w chwili nieuwagi porywaczy.

  • Zakopiańscy śledczy sformułowali akt oskarżenia przeciwko obywatelom Polski i Białorusi, którzy uprowadzili 24-latka, więzili go w piwnicy, brutalnie bili i zmuszali do konkretnych działań, powodując u niego uszczerbek na zdrowiu.
  • Dodatkowe zarzuty obejmują posiadanie substancji psychotropowych w przypadku Polaka oraz nielegalne dysponowanie bronią palną przez obywatela Białorusi.
  • Dramat zakończył się dzięki wiadomości tekstowej wysłanej przez poszkodowanego do matki, co pozwoliło funkcjonariuszom ująć sprawców, którym obecnie grozi od 5 do 25 lat więzienia.

Oskarżeni o porwanie w Zakopanem. 30-letni Polak i 36-letni Białorusin staną przed sądem

Akt oskarżenia w tej wstrząsającej sprawie trafił już do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Na ławie oskarżonych zasiądą 36-letni obywatel Białorusi Aliaksei T. oraz 30-letni Polak Adrian S. Śledczy zarzucają im przede wszystkim wzięcie zakładnika połączone ze szczególnym udręczeniem, a także wywieranie bezprawnego nacisku i spowodowanie obrażeń u 24-letniego mężczyzny. Dodatkowo w toku śledztwa wyszło na jaw, że starszy ze sprawców dysponował nielegalną bronią palną, z kolei jego polski wspólnik posiadał środki odurzające. 

W trakcie policyjnego dochodzenia na jaw wyszły drastyczne okoliczności całego zajścia, do którego doszło we wrześniu 2025 roku. Napastnicy uprowadzili 24-latka i zamknęli go w jednej z zakopiańskich piwnic. Przetrzymywany mężczyzna był regularnie bity, miał założony knebel i został przykuty do instalacji ciepłowniczej. Taki sposób traktowania dobitnie pokazuje bezwzględny charakter porywaczy, którzy z pełną premedytacją znęcali się nad młodym człowiekiem. Po pewnym czasie sprawcy zapakowali go do wynajętego pojazdu i rozpoczęli podróż po terytorium kraju, docierając między innymi do Gdyni oraz Gdańska w celu wymuszenia korzyści majątkowych. Przestępcy domagali się również od bliskich ofiary przekazania wysokiego okupu w zamian za uwolnienie.

Akcja policji w Zakopanem. SMS do matki doprowadził do zatrzymania porywaczy

Przełom w tej dramatycznej sytuacji nastąpił, gdy porwanemu udało się wykorzystać krótki moment braku nadzoru ze strony dręczycieli. Mężczyzna zdołał wysłać krótką wiadomość tekstową do swojej matki, a ta błyskawicznie zaalarmowała organy ścigania. Mundurowi bardzo szybko namierzyli pojazd wykorzystywany przez przestępców do transportu zakładnika. Chwilę później przeprowadzono dynamiczną akcję, która zakończyła się pełnym sukcesem i obezwładnieniem obu napastników. W trakcie przeszukania auta zabezpieczono nie tylko środki odurzające i pistolet, ale również rozcięte opaski zaciskowe z tworzywa sztucznego, co stanowiło kolejny mocny dowód w rękach śledczych.

Po udanym zatrzymaniu obaj mężczyźni trafili do Prokuratury Rejonowej w Zakopanem, gdzie oficjalnie przedstawiono im zarzuty. Odpowiedzą oni z kilku artykułów kodeksu karnego, w tym za wzięcie zakładnika ze szczególnym udręczeniem (art. 252 § 2 k.k.), zmuszanie do konkretnych zachowań (art. 191 § 2 k.k.) oraz wywołanie uszczerbku na zdrowiu (art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.). Adrian S. dodatkowo usłyszał zarzuty na podstawie art. 62 ust 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 29 lipca 2025 roku, a Aliaksei T. będzie sądzony za posiadanie arsenału bez zezwolenia z art. 263 § 2 k.k. Jak przekazali śledczy, jeden ze sprawców zdecydował się przyznać do zarzucanych mu czynów, co z pewnością wpłynie na dynamikę nadchodzącego procesu sądowego.

Na wniosek prowadzącego sprawę prokuratora, sąd zdecydował się na zastosowanie wobec podejrzanych najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu. Za popełnione czyny obu mężczyznom grozi kara co najmniej 5 lat za kratkami, a maksymalny wymiar kary w tym przypadku przewiduje nawet 25 lat pozbawienia wolności.

Pokój zbrodni - ciężarna izabela