Kraków Airport zapowiada ogromną rozbudowę terminala. Minister Klimczak podał szczegóły
Lotnisko w Krakowie przygotowuje się do największej inwestycji w swojej historii. Pierwszy etap rozbudowy terminala pasażerskiego będzie kosztować ponad 661 milionów złotych. Pieniądze te zostaną przeznaczone na budowę zachodniej części obiektu, co ma radykalnie poprawić warunki, w jakich pasażerowie czekają na swoje loty. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak podkreślił, że dotychczasowe plany musiały zostać zmienione, ponieważ nie przystawały do rzeczywistego ruchu na lotnisku. Nowy projekt zakłada znacznie większą skalę działań, aby port mógł spokojnie obsługiwać rosnącą liczbę turystów przez wiele kolejnych lat.
Gdyby dzisiaj iść prostą linią tego projektu, to byśmy projektowali terminal na przepustowość 12 milionów pasażerów, gdzie my w tym roku spodziewamy się 15 w Krakowie, więc trzeba było wszystko zmienić, dołożyć pieniądze i zaprojektować to tak, żeby perspektywa była naprawdę wieloletnia i wielowymiarowa. [...] To najważniejsza, największa inwestycja, która pozycjonuje bardzo mocno krakowskie lotnisko – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Inwestycja w terminal to tylko część szerszego planu rozwoju lotniska w Balicach. Łączna wartość wszystkich zaplanowanych prac, obejmujących także budowę nowej drogi startowej oraz innych obiektów towarzyszących, przekracza 4 miliardy złotych. Jest to projekt finansowany zarówno ze środków własnych lotniska, jak i przy wsparciu z budżetu państwa.
Ile pasażerów przyjmie lotnisko w Balicach? Przepustowość ma wzrosnąć dwukrotnie
Obecnie krakowskie lotnisko radzi sobie z ruchem, który znacznie wykracza poza jego oficjalne możliwości. Terminal został zaprojektowany do obsługi około 8 milionów osób rocznie, tymczasem w 2026 roku spodziewanych jest aż 15 milionów podróżnych. Prezes Kraków Airport, Łukasz Strutyński, przyznał, że obecna sytuacja wymaga od pracowników i infrastruktury ogromnego wysiłku, dlatego budowa nowego terminala jest koniecznością. Po zakończeniu pierwszego etapu prac przepustowość wzrośnie do 16 milionów, a docelowo, po rozbudowie części wschodniej, lotnisko będzie mogło przyjąć nawet 20 milionów pasażerów rocznie.
W tym momencie ta nasza podstawowa przepustowość, że mamy do czynienia z pewnym cudem w Krakowie w terminalu, który był planowany na 8 milionów pasażerów. Mamy w tym momencie prawie 15, ale nie jest naszym celem, żeby ten komfort utrzymać. Chcemy go istotnie poprawić, więc ta nowa przepustowość po części zachodniej to 16 milionów pasażerów, po części wschodniej docelowo 20 – mówił prezes Kraków Airport Łukasz Strutyński.
Dzięki rozbudowie standard obsługi w Krakowie ma dorównać największym portom w Europie. W nowej części terminala pojawi się dużo więcej miejsca w strefie gastronomicznej oraz handlowej. Pasażerowie mogą liczyć na nowoczesne rozwiązania, takie jak automatyczne bramki czy dodatkowe stanowiska kontroli paszportowej, co znacznie skróci czas oczekiwania na odprawę.
Harmonogram prac na krakowskim lotnisku. Kiedy pasażerowie skorzystają z nowego terminala?
Pierwsze prace budowlane, polegające na robotach ziemnych, ruszą jeszcze w tym roku. Cały proces inwestycyjny jest skomplikowany, ponieważ lotnisko musi funkcjonować bez przerw w trakcie budowy. Według zapowiedzi władz portu, pasażerowie wejdą do nowej przestrzeni w marcu 2029 roku. W ramach inwestycji powstanie 11 nowych gate'ów (bramek), co pozwoli na sprawniejsze delegowanie podróżnych do samolotów. Ciekawostką jest fakt, że aby zrobić miejsce pod nowy terminal, konieczne będzie przeniesienie obecnego budynku biurowego w inne miejsce.
Termin to rok 2029, w marcu pozwolenie na użytkowanie, zakończenie kontraktu nieco później i założenie jest takie, że cały czas pracujemy na czynnym lotnisku i to na lotnisku, które nie tylko podtrzymuje ruch, który ma, ale też ten ruch rozwija. [...] Jedyny obszar, który rzeczywiście, można powiedzieć, trochę ucierpi na tym procesie, to jest obszar obsługi pasażerów w terminalu VIP, dlatego że będziemy musieli wybudować terminal VIP satelitarny – wyjaśnił Łukasz Strutyński.
Mimo trwającej rozbudowy pasażerowie nie powinni odczuć większych utrudnień w podróżowaniu. Wyjątkiem będzie jedynie strefa dla gości VIP, która zostanie tymczasowo przeniesiona do nowo wybudowanego, mniejszego obiektu. Port lotniczy w Krakowie cały czas notuje wzrosty liczby pasażerów, dlatego tak ważne jest, aby nowa infrastruktura wyprzedzała realne zapotrzebowanie i zapewniała komfort wszystkim korzystającym z usług małopolskiego lotniska.