Krzysztof Rutkowski jedzie do Limanowej i wyznacza nagrodę. Dołącza do obławy na Tadeusza Dudę. „Do południa sprawa powinna być już załatwiona”

Krzysztof Rutkowski, właściciel biura detektywistycznego Rutkowski Patrol, poinformował, że osobiście wyrusza do Limanowej, by zaangażować się w poszukiwania Tadeusza Dudy, podejrzanego o dokonanie podwójnego zabójstwa w Starej Wsi. Rutkowski wyznaczył również nagrodę w wysokości 10 tys. euro za informacje, które doprowadzą do ujęcia mężczyzny. „Szybka kawusia i wyjazd do Limanowej. Do południa sprawa powinna być już załatwiona” – napisał na portalu X.

Krzysztof Rutkowski jedzie do Limanowej i wyznacza nagrodę. Dołącza do obławy na Tadeusza Dudę
Autor: Aliaksandr Valodzin/ East News Krzysztof Rutkowski jedzie do Limanowej i wyznacza nagrodę. Dołącza do obławy na Tadeusza Dudę

Zabójstwo w Starej Wsi. Krzysztof Rutkowski dołącza do obławy na Tadeusza Dudę

Przypomnijmy, że do tragedii doszło w piątek 27 czerwca. 57-letni Tadeusz Duda miał postrzelić swoją teściową, po czym zastrzelił córkę i jej męża. Teściowa w ciężkim stanie trafiła do szpitala. W momencie ataku w domu przebywało też roczne dziecko, które nie doznało obrażeń. Sprawca zbiegł, a jego samochód porzucony znaleziono w pobliżu lasu. Od pięciu dni trwa szeroko zakrojona obława z udziałem policji, wojska, straży granicznej i pożarnej, a także dronów, śmigłowców i psów tropiących. Rutkowski krytycznie ocenia dotychczasowy przebieg policyjnej operacji.

– Poszukiwania trwają już pełne cztery dni, od piątku – a efekt żaden. Kierowane są najnowsze środki techniki operacyjnej, bojowej i lotniczej – więc zadaję sobie pytanie, czy jest to polowanie na „Zorro” z Tarnowa? Trochę tak to wygląda – powiedział w rozmowie z portalem Limanowa.in.

Jego zdaniem akcja jest nadmiernie upubliczniona, co nie sprzyja skuteczności działań.

– Mam wrażenie, że sprawa stała się już bardziej polityczna, niż kryminalna. Wszyscy się wypowiadają, także politycy, którzy – czy znają się, czy nie znają na pracy operacyjnej policji i poszukiwaniach – ale się wypowiadają bardzo aktywnie. Jednocześnie widać pewne niedociągnięcia. Po co na ten przykład zapowiadać udział konkretnego drona? – pyta Rutkowski.

Były detektyw zwraca też uwagę na koszty operacji.

– Rozumiem, że ludzie oczekują sukcesu. Tymczasem koszty tej akcji idą już w miliony złotych, a kto za to zapłaci? My, jako podatnicy. Czy nie lepiej wyznaczyć nagrodę za informacje, które pomogą w ujęciu sprawcy? Ile przeznaczył na to komendant wojewódzki? Nic. Natomiast biuro Rutkowski Patrol wyznaczyło tę nagrodę w wysokości 10 tys. euro – podkreślił.

Rutkowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych specjalistów od prywatnych śledztw w Polsce, ma na koncie szereg spektakularnych zatrzymań – m.in. w Budapeszcie, Czeskim Cieszynie, Wielkiej Brytanii, a także działania na Słowacji, Ukrainie czy w Szwecji.

Każdy, kto może posiadać informacje o miejscu ukrywania się Tadeusza Dudy, proszony jest o kontakt z numerem alarmowym biura Rutkowski Patrol: 600 007 007. Zapewniana jest pełna anonimowość.

Kraków Radio ESKA Google News

Małopolska. Piąta doba obławy na 57-latka na Limanowszczyźnie [GALERIA]

Obława w Starej Wsi pod Limanową na Tadeusza Dudę