Historia malowanych chat we wsi Zalipie
Tradycja, która rozsławiła wieś na całą Polskę, ma swoje korzenie pod koniec XIX stulecia. Jej początki były zaskakująco prozaiczne. W kurnych chatach, pozbawionych kominów, dym z palenisk osiadał na ścianach w postaci sadzy. Chcąc rozjaśnić mroczne wnętrza, gospodynie zaczęły malować na nich jasne plamy, nazywane „packami”, tworzone z dostępnych materiałów.
Z czasem te proste formy zaczęły ewoluować. Kobiety, wykorzystując kolorowe glinki, a później także farby, przekształciły „packi” w misterne, kwiatowe kompozycje. Sztuka wyszła z wnętrz na zewnątrz – barwne motywy pokryły ściany budynków, studnie, płoty, a nawet psie budy. W ten sposób z potrzeby zamaskowania niedoskonałości narodziła się unikalna forma sztuki ludowej.
Centrum żywej tradycji i jej ikony
Sercem kulturalnego życia jest dziś Dom Malarek, w którym kultywuje się lokalne zwyczaje i organizuje warsztaty. Jednak najsłynniejszą postacią związaną z Zalipiem pozostaje Felicja Curyłowa (1904–1974). To jej talent i pasja w dużej mierze przyczyniły się do rozsławienia malowanej tradycji. Dziś jej dawna zagroda, składająca się z trzech budynków, stanowi muzeum będące filią Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Jest to najważniejszy zabytek i świadectwo niezwykłej historii wsi.
Kwiatowe zdobienia można podziwiać również w miejscowym kościele parafialnym pod wezwaniem św. Józefa, gdzie ludowe motywy zdobią jego wnętrze, harmonijnie łącząc sacrum z lokalną tradycją.
Konkurs „Malowana Chata”, czyli coroczna celebracja sztuki
Aby zachować ten wyjątkowy zwyczaj dla przyszłych pokoleń, od 1948 roku w Zalipiu organizowany jest konkurs „Malowana Chata”. Inicjatywa, która miała na celu podtrzymanie ginącej sztuki ludowej w trudnych czasach powojennych, przetrwała do dziś. Co roku, w weekend po święcie Bożego Ciała, twórcy z całego regionu prezentują swoje dzieła, a komisja konkursowa ocenia najpiękniej ozdobione zagrody. Dzięki temu niezwykła tradycja jest nie tylko pamiątką przeszłości, ale wciąż żywym i rozwijającym się elementem tożsamości Zalipia.