Miasto tylko dla zamożnych? Kandydaci na prezydenta Krakowa odpowiadają na problem drogich mieszkań

2026-09-18 15:27

Kraków zmaga się z wysokimi cenami najmu, które utrudniają młodym ludziom start w dorosłość. Sprawdziliśmy, jakie rozwiązania w tej sprawie proponują kandydaci w wyborach na prezydenta miasta, a wkrótce zapytamy ich również o to, jak planują zatrzymać absolwentów uczelni wyższych w mieście oraz co zrobią ze Strefą Czystego Transportu.

Tablice Urzędu Miasta, Rady i Prezydenta Krakowa na gmachu magistratu. O wyborach i mieszkalnictwie w Eska Kraków.
Autor: Jakub Solarz

Pytanie zadane kandydatom:

Jakie działania podejmie Pan/Pani jako prezydent, aby realnie zwiększyć dostępność tanich mieszkań na wynajem dla młodych krakowian?

Michał Drewnicki (Prawo i Sprawiedliwość)

„Przede wszystkim trzeba bardzo mocno rozwinąć projekty, które są możliwe prawnie. W ostatnich latach pojawiła się możliwość wykorzystania dwóch konkretnych narzędzi. Z jednej strony jest to Społeczna Agencja Najmu, którą należy bardzo mocno rozwijać, a z drugiej strony – Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa.

Miasto może budować mieszkania w ramach współpracy, m.in. z sąsiednimi gminami. To się dzieje, ale niestety bardzo wolno. Istniejące rozwiązania prawne pozwalają na zaciąganie preferencyjnych kredytów na taką budowę. Sprawi to, że będą to mieszkania dla osób, które z jednej strony nie kwalifikują się na lokale komunalne czy socjalne, ale z drugiej – ich warunki finansowe nie pozwalają na wzięcie kredytu bez wkładu własnego. Sądzę, że jest to jedno z możliwych rozwiązań do wprowadzenia.”

Łukasz Gibała (radny, przewodniczący klubu „Kraków dla Mieszkańców”)

„Ceny mieszkań są gigantyczne. Po pierwsze proponuję wykorzystać miejskie pustostany, których jest około 2 tysięcy. Trzeba je szybko wyremontować i oddać ludziom. Po drugie proponuję przyspieszyć program budowy tanich mieszkań komunalnych, który w tym momencie w Krakowie zupełnie leży.”

Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica)

„Będę efektywnie korzystała ze środków z Banku Gospodarstwa Krajowego, który pozwala miastom i gminom budować, wykupować oraz partycypować w kosztach budowy mieszkań społecznych. Chcę zwiększyć liczbę mieszkań oddawanych z zasobu pustostanów – zarówno w ramach programu „Mieszkanie za remont”, jak i poprzez ogólny remont pustostanów. Do tych celów również możemy wykorzystać wspomniane środki.

Kolejnym narzędziem, z którego chcę skorzystać, jest prowizja od dewelopera. W sytuacji, gdy deweloper występuje o punktową zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w ramach zintegrowanych planów inwestycyjnych – czyli chce zmienić przeznaczenie terenu, aby móc budować więcej i bardziej intensywnie – inwestor przekazywałby 15% mieszkań do miejskiego zasobu komunalnego. Dzięki temu Kraków mógłby wynajmować te lokale osobom znajdującym się np. w tzw. luce czynszowej.”

Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwoławczego)

„Program, który prezentuję i chciałbym realizować, oparty jest na rozwiązaniu, które od lat z powodzeniem jest testowane w Jaworznie. Polega ono na budowie mieszkań – części na sprzedaż, aby program sam się finansował, a części na najem komunalny.

Chcielibyśmy ofertę jaworznicką rozbudować w ten sposób, aby część mieszkań przeznaczona na sprzedaż, budowana przez spółkę miejską, była oferowana z 10-procentową bonifikatą bądź wsparta gwarancjami. Oferta ta byłaby skierowana do osób, których nie stać na wkład własny.”

Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej)

„Dostrzegam ten problem, natomiast proponuję Państwu inne rozwiązanie. Popatrzmy nie na same ceny mieszkań, ale na dochody mieszkańców. Będzie nas stać na znacznie więcej – w tym również młodych mieszkańców – jeśli stworzymy w Krakowie specjalną strefę ekonomiczną. Miasto, gród Kraka, z najniższymi opłatami miejskimi w Polsce i z najmniejszymi lokalnymi podatkami.

Wówczas krakowscy przedsiębiorcy, mając niższe koszty, zwiększą liczbę miejsc pracy właśnie dla tych młodych ludzi. Ci młodzi ludzie, którzy często jeszcze studiują i szukają pracy dorywczej, będą mogli zacząć zarabiać i budować swoją zdolność kredytową, bo wiadomo, że nie każdego będzie stać na zakup mieszkania za gotówkę.

Wszyscy wiemy, że najbardziej korzystny jest zakup własnego mieszkania na kredyt hipoteczny. Dlatego moją propozycją na zwiększenie zdolności kredytowej młodych mieszkańców Krakowa jest to, abyśmy wszyscy zarabiali więcej. Pracujcie, zarabiajcie, ale przede wszystkim skorzystajcie ze specjalnej strefy ekonomicznej, którą stworzę, gdy zostanę prezydentem Krakowa – szukając w niej zatrudnienia lub budując własne firmy.”

Aleksandra Owca (Razem)

„Obniżenie cen mieszkań to jedno z podstawowych wyzwań w Krakowie. Musimy prowadzić działania wielotorowo. Z jednej strony należy zniechęcać inwestorów do traktowania mieszkań jako towaru inwestycyjnego – niezależnie od tego, czy trzymają je puste, czy przeznaczają na najem krótkoterminowy.

Z drugiej strony chciałabym stworzyć Krakowskie Biuro Bezpiecznego Najmu, które doprowadziłoby do ucywilizowania prywatnego rynku najmu. W tym momencie osoba szukająca mieszkania musi czasami wyłożyć na start nawet 10 tysięcy złotych na opłaty i kaucje. Samo wynajęcie lokalu wiąże się z kwotami, którymi młodzi mieszkańcy, młode rodziny czy studenci po prostu nie dysponują.

Musimy też planować długofalowo. Jest to coś, czego z pewnością nie uda się zrobić w ciągu pierwszych dwóch czy dwóch i pół roku, ale musimy zacząć planować budowę miejskich akademików.”

Monika Piątkowska (Koalicja Obywatelska)

„Najszybszym sposobem są oczywiście mieszkania, które już znajdują się w gestii miasta — remont pustostanów oraz kontynuacja programu „Mieszkanie za remont”, który przyniósł już dobre efekty. Zwiększę środki na miejskie remonty, aby co roku oddawać do użytku około 100–120 odnowionych lokali, oraz będę dalej rozwijać najem społeczny. Wszystko po to, aby młodzi ludzie studiujący w naszym mieście mieli dobre warunki do mieszkania, zakładania rodzin i podejmowania pracy.

Kluczowa jest tu ścisła współpraca z korporacjami, w tym z branżą outsourcingową, która ostatnio mocno redukuje zatrudnienie. Ponieważ dotyka to głównie młodych ludzi, proponuję program „korpo bon" – oparty na kooperacji Grodzkiego Urzędu Pracy, Urzędu Miasta oraz sektora prywatnego. Dzięki temu chcemy pomóc młodym w ukorzenieniu się w naszym mieście i zatrzymać falę zwolnień.”

Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska)

“Moja koncepcja polega na powrocie do współpracy ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Spółdzielnie mają w swoich statutach zapisane działanie bezwynikowe, czyli bez zysku zyskowne – w przeciwieństwie do deweloperów, którzy dążą do osiągnięcia zysku.

Gdybyśmy jako samorząd dysponujący gruntami podjęli współpracę ze spółdzielniami, które uzyskałyby nisko oprocentowane kredyty, pojawiłaby się szansa na wybudowanie w Krakowie wielu mieszkań po bardzo przystępnych cenach na zasadzie lokatorskiej. Wówczas nie trzeba byłoby płacić wielkich pieniędzy za własność.

Oczywiście w dłuższej perspektywie czasowej, po spłacie kredytu przez lata, mieszkania te można byłoby nabywać na własność. To nic nowego – nie odkrywam tu ameryki. To rozwiązanie, które sprawdziło się już w przeszłości, gdy budowano po kilkaset tysięcy mieszkań i wielu młodych ludzi uzyskiwało lokum. Chciałbym wrócić do dobrych, sprawdzonych rozwiązań.”

To nie koniec pytań

W kolejnym zestawieniu zapytamy kandydatów na prezydenta Krakowa o pomysły na zatrzymanie absolwentów uczelni wyższych w mieście. Ubiegający się o urząd odpowiedzą również na pytanie, co zamierzają zrobić ze Strefą Czystego Transportu.

Kiedy wybory?

Przypomnijmy, że przedterminowe wybory w stolicy Małopolski odbędą się 27 września – to bezpośredni skutek majowego referendum, w którym mieszkańcy odwołali z funkcji prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Lokale wyborcze będą otwarte od godziny 7:00 do 21:00.

Z kandydatami rozmawiał nasz reporter Kuba Solarz.