Pogoda na majówkę 2026
Majówka to dla wielu Polaków wyczekiwany czas. Prognozy sugerują, że w 2026 roku długi majowy weekend będzie bardzo udany. Warto zapakować do walizki dodatkową bluzę, bo mimo wysokich temperatur w większości kraju, będą też chłodniejsze miejsca. Podczas gdy zachód Polski zacznie już oddychać gorącym, zwrotnikowym powietrzem, inne regiony pozostaną w sferze umiarkowanego ciepła. Szczególnie osoby planujące wypoczynek na północy lub w górach mogą odczuć wyraźną różnicę temperatur, która wpłynie na ich plany.
Chłodna Majówka 2026 w tych regionach
Analizując mapy przygotowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, wyraźnie widać, że chłodniejszy pas pogody utrzyma się przede wszystkim na północnym wschodzie oraz na krańcach południowych. W piątek, 1 maja, kiedy w wielu miejscach będzie już przyjemnie, mieszkańcy Suwalszczyzny i okolic Białegostoku muszą przygotować się na zaledwie 14°C - 15°C. To spora różnica w porównaniu do gorącego zachodu, gdzie termometry pokażą o 7 stopni więcej.
Prawdziwe zaskoczenie czeka nas jednak w pasie nadmorskim oraz na południowych krańcach Małopolski. Z danych IMGW wynika, że w sobotę 2 maja najniższe wartości, oscylujące wokół 13°C, odnotujemy na samym południu kraju. Nawet w niedzielę 3 maja, gdy Polska zacznie "płonąć" na pomarańczowo, południowe powiaty pozostaną najchłodniejszym punktem na mapie z temperaturą rzędu 16°C.
Gdzie schować się przed upałem?
Jeśli nie jesteś fanem gwałtownych wzrostów temperatury, to właśnie północny wschód i góry będą najlepszym kierunkiem na majówkę. Podczas gdy poniedziałek przyniesie w głębi kraju męczące 26°C, rejony Suwałk i Zakopanego wciąż będą oferować rześkie i komfortowe 18°C - 20°C. To idealna wiadomość dla fanów aktywnego wypoczynku, trekkingu czy długich spacerów, dla których trzydziestostopniowe upały są barierą nie do przejścia.
Polecany artykuł: