Oficjalne wyniki pierwszej tury w Krakowie. Łukasz Gibała i Monika Piątkowska w drugiej turze

2026-09-28 5:23

Zakończono liczenie głosów we wszystkich obwodach w Krakowie. Zwycięzcą pierwszej tury przedterminowych wyborów na prezydenta miasta został Łukasz Gibała, który zdobył 36,38 proc. poparcia. Drugie miejsce zajęła Monika Piątkowska z wynikiem 29,91 proc. Dogrywka zaplanowana jest na 11 października.

Łukasz Gibała, zwycięzca pierwszej tury wyborów na prezydenta Krakowa. O wynikach głosowania czytaj w Eska Kraków.
Autor: KRZYSZTOF PALCZEWSKI/ART SERVICE / Super Express

Wyniki wyborów w Krakowie. Łukasz Gibała i Monika Piątkowska w II turze

Organizatorzy słynnego krakowskiego referendum mogą świętować, bo wspierany przez nich Łukasz Gibała wygrał niedzielne głosowanie, potwierdzając tym samym przewidywania sondażowe. Rezultat ten nie zapewnił mu jednak zwycięstwa w pierwszej turze. Z oficjalnych danych udostępnionych w poniedziałkowy poranek, 28 września, wynika, że lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców zgromadził 93 042 głosy, zdobywając poparcie rzędu 36,38 proc. Jego główna rywalka, reprezentująca Koalicję Obywatelską i PSL Monika Piątkowska, przekonała do siebie 76 514 wyborców, uzyskując 29,91 proc. głosów. Będzie więc druga tura. Zaplanowano ją na 11 października. W pierwszej turze do urn poszło 43,50 proc. uprawnionych.

Kto zajął kolejne miejsca? Na trzecim miejscu uplasował się reprezentant Prawa i Sprawiedliwości Michał Drewnicki, zdobywając 17,50 proc. głosów. Dalej znalazły się kandydatki lewicy: Aleksandra Owca z partii Razem z poparciem 6,91 proc. oraz Daria Gosek-Popiołek startująca z ramienia Lewicy z wynikiem 4,81 proc. Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej zdobył 4,11 proc. głosów, a stawkę zamknął Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej z wynikiem zaledwie 0,37 proc.

Sonda
Czy Strefa Czystego Transportu w Krakowie powinna zostać zlikwidowana?

Kandydaci na prezydenta Krakowa zabrali głos. Reakcje Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej

Podczas wieczoru wyborczego zwycięzca pierwszej tury nie krył radości. Łukasz Gibała skomentował swój wynik jeszcze po ogłoszeniu korzystnych dla niego wyników exit poll. Powiedział on: „Osiągnęliśmy ten wynik, pomimo że nie mieliśmy żadnego szyldu partyjnego. Pomimo że nie stała za nami żadna wielka machina partyjna. Mimo, że do Krakowa przyjeżdżali różni warszawscy politycy, żeby namawiać do wspierania i do głosowania na swoje partyjne koleżanki i partyjnych kolegów. Wygraliśmy pomimo spirali hejtu i nienawiści, która się na nas wylała w ostatni tydzień”.

W poniedziałek o godzinie 6:45 Łukasz Gibała zamierza pojawić się na Rondzie Mogilskim, aby rozdawać krakowianom obwarzanki, dziękując za wsparcie i zachęcając do oddania głosu 11 października.

Z kolei Monika Piątkowska stwierdziła: „Jestem głęboko przekonana, że możemy wspólnie zbudować bezpieczne miasto, że możemy wspólnie zbudować miasto ze wsparciem rządu, ze wsparciem Rady Miasta Krakowa, że jesteśmy w stanie zbudować miasto na tym fundamencie, który jest dla nas najcenniejszy, na tolerancji, na otwartości, na współpracy, na trosce o siebie nawzajem, na zrozumieniu, na przewidywalności, na transparentności, na poczuciu bezpieczeństwa, na dialogu i współpracy. W taki Kraków wierzę i w taką prezydenturę wierzę”.

Odwołanie Aleksandra Miszalskiego. Skąd wzięły się przedterminowe wybory w Krakowie?

Wszystko zaczęło się od referendum odwoławczego. 24 maja 2026 roku krakowianie zdecydowali o usunięciu ze stanowiska Aleksandra Miszalskiego z KO, który kierował miastem od 2024 roku. Wówczas frekwencja wyniosła 29,99 proc., co wystarczyło do uznania referendum za ważne – usunięcie Miszalskiego poparło 171 581 osób, a zaledwie 3631 było przeciw. Równolegle głosowano nad losem Rady Miasta, jednak w tym przypadku zabrakło wymaganej frekwencji, przez co radni utrzymali mandaty. Niezadowolenie mieszkańców wynikało z decyzji władz, takich jak wprowadzenie obejmującej ogromne tereny Krakowa Strefy Czystego Transportu, podniesienie cen biletów komunikacji miejskiej, poszerzenie strefy płatnego parkowania oraz fatalna sytuacja finansowa Krakowa. Po dymisji Miszalskiego premier wyznaczył na stanowisko komisarza Stanisława Kracika – byłego wiceprezydenta, wojewodę i burmistrza Niepołomic, który pokieruje magistratem do czasu wyboru nowego prezydenta. Początkowo w wyścigu wyborczym brało udział ośmiu kandydatów, jednak 23 września Jan Hoffman zrezygnował ze startu na rzecz poparcia Łukasza Gibały, w efekcie czego został skreślony z list. Warto przypomnieć, że podczas poprzednich wyborów w 2024 roku Aleksander Miszalski wygrał z Łukaszem Gibałą w drugiej turze różnicą 5434 głosów, osiągając wynik 51,04 proc. do 48,96 proc.

GIBAŁA ZAPOWIADA KONIEC “EPIDEMII KOLESIOSTWA” W KRAKOWIE

ROLKI