Ponad 73 tysiące podpisów pod wnioskiem o referendum! "Liczba nie wpływa na korektę ostatnich decyzji"

2026-02-24 20:36

73201 podpisów – podaje licznik na stronie internetowej referendumkrk.pl. Komitet referendalny za odwołaniem prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego chce zebrać ich więcej i "mieć zapas" na wypadek odrzucenia części z nich. Miszalski przekonuje, że widmo referendum nie wpłynęło na zmianę podejścia do kontrowersyjnych dla Krakowian decyzji.

Prezydent Aleksander Miszalski

i

Autor: P.K

Jak zapewnia Aleksander Miszalski, liczba podpisów nie ma wpływu na ostatnie decyzje, tylko mieszkańcy. Gdyby wszystkie te decyzje zostały podjęte rok temu i wycofywałbym się z nich przez referendum, wyglądałoby to inaczej. Debata po decyzjach styczniowych rozgorzała w lutym. My wsłuchujemy się w głos mieszkańców, którzy sygnalizują, że są przeciwni ostatnim działaniom – dodaje Miszalski.

Kontrowersyjne dla Krakowian było wydłużenie Strefy Płatnego Parkowania od 9:00 do 2:00, a także podwyżki w komunikacji miejskiej oraz kwestia Strefy Czystego Transportu. Jestem od tego, żeby słuchać mieszkańców i dla nich pracować. Dlatego dokonujemy korekt. Po dogłębnych analizach, ubytki w miejskim skarbcu będą niewielkie, jeśli zwolnimy Krakowian z płacenia za parking w strefie w niedzielę. Podwyżka cen biletów okresowych komunikacji będzie niższa, czyli 99 złotych, bo udało się zaoszczędzić na przetargach… Zamówiłem również w Zarządzie Transportu Publicznego oraz Zarządzie Dróg Miasta Krakowa zbiór wszystkich uwag mieszkańców do strefy czystego transportu, które wpływały do jednostek od momentu uruchomienia SCT.

Celujemy w 100 tysięcy podpisów, dlatego że liczymy się z możliwością zakwestionowania ich części podpisów. Z doświadczenia innych miast, wiemy, że statystycznie ok. 30 procent podpisów są odrzucane np. przez to, że są nieczytelne lub pojawiają się błędy – mówi Jan Hoffman, przewodniczący komitetu referendalnego oraz przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto.

Jak przyznaje inicjator akcji referendalnej, przygotowania do jej rozpoczęcia trwały ok. 2 miesięcy. Wtedy zaczęliśmy kontaktować się z potencjalnymi wolontariuszami czy ogólnie wspierającymi referendum.

Co jeśli akcja referendalna się nie uda? Czy jeśli dojdzie do referendum, a Krakowianie zagłosują przeciw odwołaniu Miszalskiego? Vox populi, vox Dei – mówi Jan Hoffman. Jeśli ludzie zdecydują w ten sposób i uznają, że są zadowoleni z prezydenta Krakowa, będzie należało uznać wynik i liczyć na kolejne korekty poczynionych decyzji. Mam jednak nadzieję, że prezydent Miszalski zakończy swoją misję w tym roku – kwituje Hoffman.

Protest na krakowskim Kazimierzu w obronie wyrzucanych lokatorów

Przypomnę, że do przeprowadzenia referendum pod wnioskiem musi zostać złożonych ok. 58 tysięcy ważnych podpisów. Po dopełnieniu formalności referendum może odbyć się jeszcze w maju br.