Trwa sprzątanie miasta po sobotniej burzy. Zarząd Zieleni Miejskiej już wie o ponad stu powalonych drzewach w Krakowie. Dokładny zakres zniszczeń poznamy pod koniec tygodnia. Jednak urzędnicy przestrzegają, aby przez najbliższe dni nie wchodzić do lasów, zwłaszcza gdy widzimy biało-czerwone taśmy ostrzegawcze.
- Osiedle Podwawelskie, Bulwary Wiślane, Podgórze to jest to epicentrum, w którym było najwięcej uszkodzeń. Osiedle na Azorach czy drzewa pomnikowe w Tyńcu. Ta burza przesuwała się wzdłuż Wisły - mówi Piotr Kempf, Dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.
W miejsce zniszczonych przez burzę drzew, urzędnicy chcą posadzić nowe. Pomogą między innymi mieszkańcom osiedla Podwawelskiego. Mają to być nasadzenia 1:1.
- To co się działo na Osiedlu Podwawelskim, to był rzeczywiście armagedon. Pomagamy uprzątnąć drzewa i gałęzie, które zostały połamane. W ich miejsce razem ze spółdzielnią mieszkaniową i mieszkańcami będziemy jesienią czy wiosną przyszłego roku sadzić nowe, młode drzewa. Chcemy, aby to osiedle nadal było zielone - dodaje Kempf.
Wszystkie burzowe uszkodzenia oraz powalone drzewa można zgłaszać przez formularz, który znajduje się na stronie internetowej Zarządu Zieleni Miejskiej. Urzędnicy apelują do Krakowian, aby zwracali uwagę na alerty pogodowe. W przypadku otrzymania takiego ostrzeżenia, lepiej nie parkować samochodów pod drzewami i po prostu zostać w domu.
Polecany artykuł: