Przedświąteczny karp dla Krakowa. Gdzie i kiedy będzie można poczęstować się posiłkiem?
Przedświąteczny karp dla Krakowa to już tradycja. Akcja co roku odbywa się w grudniu i jest skierowana do mieszkańców stolicy Małopolski, by przybliżyć im klimat zbliżających się świąt. Świątecznym posiłkiem można poczęstować się kilka razy w różnych miejscach Krakowa. Co roku w wybrane miejsca przybywa masa mieszkańców i choć najczęściej są to osoby starsze oraz te, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, to bezpłatny posiłek otrzyma każdy. Inicjatorem akcji są Joanna i Bartłomiej Szczoczarz z Gospodarstwa Rybackiego Dolina Będkowska. Jest ona organizowana z Miastem Kraków, a w tym roku patronuje jej Radio ESKA.
— Akcja jest organizowana już po raz szósty. Wybraliśmy oczywiście sześć miejsc lokalizacji, jeżeli chodzi o Kraków, gdzie będziemy rozdawać karpia. Zaczynamy 1 grudnia i będzie to Nowohuckie Centrum Kultury. Później mamy 3 grudnia na Placu Inwalidów, 5 grudnia na Rondzie Mogilskim, 8 grudnia na Rynku Podgórskim, 10 grudnia mamy Plac Wolnica i też będzie zmiana w tym roku. 12 grudnia zamykamy wydarzenie na płycie Rynku Głównego — powiedział Radiu Eska Bartłomiej Szczerba z gospodarstwa rybackiego Dolina Będkowska.
Nie tylko karp. Jakie dania zjemy podczas akcji Przedświąteczny karp dla Krakowa?
Na mieszkańców Krakowa czeka nie lada gratka. W tym roku oprócz tradycyjnego karpia krakowianie i krakowianki będą mogli skosztować także tradycyjnej kapusty z grochem. Organizatorom wydarzenia zależy, aby klimat podczas akcji był typowo świąteczny i rodzinny, a odwiedzający mogli zjeść typowo świąteczne dania.
— Karp już w tym momencie jest przygotowywany na Dolinie Będkowskiej, już jest porcjowany i jest w specjalnych zalewach. Będziemy go praktycznie zaczynać smażyć w piątek. Do tego dorzucimy danie kapustę z grochem, czyli taką tradycyjną potrawę, jaką mamy na stole wigilijnym. Tradycyjnie, jak od samego początku, jest 10 000 porcji karpia przygotowanych. Do tego szykujemy tyle samo porcji kapusty z grochem, no i pieczywo. Tak że w każdym miejscu będzie wydane ponad 1500 porcji dań — powiedział Radiu Eska Bartłomiej Szczerba z gospodarstwa rybackiego Dolina Będkowska.