Gwóźdź z krzyża Jezusa na Wawelu. Władysław Jagiełło dostał go od papieża
W poniedziałek, 14 września Kościół katolicki obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Świętego, upamiętniające odnalezienie relikwii Męki Pańskiej. Zasługi w znalezieniu tych przedmiotów tradycja przypisuje zwłaszcza świętej Helenie, matce cesarza Konstantyna. Warto wspomnieć, że również Kraków posiada jedną z relikwii związanych bezpośrednio z Jezusem Chrystusem. Jest ona przechowywana w katedrze wawelskiej.
Ten bezcenny skarb, określany jako gwóźdź z krzyża Chrystusa, dotarł do Polski w 1425 roku. Był to niezwykły gest papieża Marcina V, który podarował go królowi Władysławowi Jagielle i królowej Zofii. Dar ten miał być wyrazem uznania dla zasług Jagiełły dla szerzenia chrześcijaństwa na wschodzie Europy, a także uhonorowaniem narodzin oraz chrztu jego syna, przyszłego króla Władysława Warneńczyka. Relikwia ta zaliczana jest do tzw. relikwii Pańskich, czyli przedmiotów, które miały bezpośredni związek z życiem, męką i śmiercią Jezusa Chrystusa. W Kościele katolickim takie artefakty są szczególnie cenione i podnoszą rangę miejsca, w którym są przechowywane, czyniąc je często celem pielgrzymek. Obecność tak ważnej relikwii na Wawelu świadczyła o wyjątkowym statusie Królestwa Polskiego w ówczesnej Europie.
Czy wawelska relikwia jest autentyczna?
Choć nie ma całkowitej pewności, że wawelski gwóźdź jest faktycznie fragmentem gwoździa wykorzystanym podczas ukrzyżowania Chrystusa, istnieją pewne przesłanki, które mogą przemawiać za jego prawdziwością. Relikwia ma zaledwie około 1,5 cm długości. W XV wieku ten mały fragment został osadzony na większym gwoździu i połączony z nim złotą obwódką. W przeszłości często praktykowane było dzielenie relikwii, a następnie łączenie ich fragmentów z innymi przedmiotami.
