Tragiczny wypadek na drodze do Zakopanego. Nie żyje niedźwiedź

Na drodze prowadzącej z rejonu Morskiego Oka do Zakopanego samochód potrącił młodego niedźwiedzia. Zwierzę nie przeżyło uderzenia. Na miejscu pojawili się pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz policjanci.

Młody niedźwiedź brunatny siedzi na łące i patrzy w bok. O wypadku pod Zakopanem przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Pixabay.com

Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego znaleźli się w pobliżu miejsca wypadku zaledwie kilka minut po zdarzeniu. Ciało zwierzęcia zostało zabrane przez służby parku. Według informacji Wirtualnej Polski niedźwiedź został potrącony przed skrętem w kierunku Murzasichla. Van poruszał się od strony Morskiego Oka w kierunku Zakopanego.

TPN potwierdził, że zginął młody osobnik. Jego dokładny wiek ma zostać określony po zważeniu zwierzęcia.

Czytaj też: Niedźwiedzie coraz bliżej ludzi. W Bieszczadach ma działać specjalny zespół. Drony, obroże i gumowe kule

Na miejscu pojawiła się również policja. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady krwi pozostawione na jezdni. Szczegółowy przebieg wypadku nie został dotąd ustalony.

Niedźwiedź gonił mężczyznę