Wypadek w Tatrach! Snowboardzista ranny na Rysach, dramatyczna akcja TOPR

2026-02-01 13:08

Tatry po raz kolejny przypominają, że zimą nie ma miejsca na błędy. W sobotę rano snowboardzista uległ wypadkowi na Rysach, a ratownicy TOPR musieli działać w ekstremalnie trudnych warunkach.

O zdarzeniu poinformował Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe turysta, który o godzinie 9:00 zmierzał na szczyt. Natychmiast rozpoczęto organizację akcji ratunkowej. Ze schroniska w Morskim Oku wyruszył ratownik dyżurny, a z centrali dołączyła do niego 14-osobowa grupa ratowników.

Warunki pogodowe były bardzo trudne. Ze względu na niski pułap chmur, w akcji ratunkowej nie mógł wziąć udziału śmigłowiec, co znacznie skomplikowało całą operację.

- Użyto drona, którym dostarczono poszkodowanemu pakiety grzewcze i śpiwór celem ochrony przed wychłodzeniem. Po dotarciu na miejsce ratowników okazało się, że snowboardzista ma uraz kończyny górnej i konieczny będzie transport w noszach SKED przy użyciu lin

- informuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. 

Niestety, w trakcie kolejnych lotów ratunkowych doszło do nieoczekiwanych problemów technicznych. - W wyniku kolejnego z serii lotów ratunkowych dronem uległ on awarii i został uziemiony - przekazuje TOPR. 

Mimo to ratownicy kontynuowali akcję, nie przerywając działań. To zdarzenie pokazuje, jak nieprzewidywalne i trudne potrafią być warunki w wysokich górach, nawet dla nowoczesnego sprzętu.

TOPR apeluje o rozwagę. To bardzo ważne!

Przy okazji tej trudnej akcji ratownicy TOPR wystosowali ważny apel do wszystkich turystów przebywających w górach. Obserwowanie akcji ratunkowej z bliska jest skrajnie niebezpieczne.

- Przy okazji chcielibyśmy prosić wszystkich turystów o zachowanie szczególnej ostrożności i nie zbliżanie się do miejsca przeprowadzania akcji ratunkowej

- apelują toprowcy. 

Ratownicy podkreślają, że przebywanie w pobliżu może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla samych gapiów, ale też dla ratowników i osoby poszkodowanej.

- Luźne kamienie, praca wirnika śmigłowca itp. mogą być niebezpieczne, zatem jeszcze raz prosimy o rozwagę i zachowanie ostrożności

- podkreślają.