Złapany na gorącym uczynku
O bulwersującej sprawie poinformowało Nadleśnictwo Andrychów. Pewien mężczyzna postanowił pozbyć się zwierząt w najgorszy możliwy sposób - zapakował dwa maleńkie kotki do reklamówki i porzucił je w głębi lasu. Myślał, że nikt go nie widzi i pozostanie bezkarny. Nie wiedział jednak, że cały jego czyn został zarejestrowany przez ukrytą w zaroślach fotopułapkę. Jak informują Lasy Państwowe, sprawca został złapany na gorącym uczynku.
- Chciał wyrzucić małe koty do lasu - w efekcie nagrał się na naszą kamerkę a nagranie trafiło na policję
- informuje Nadleśnictwo Andrychów.
Na szczęście dla bezbronnych zwierząt, pracownicy nadleśnictwa natychmiast zareagowali. Dzięki nagraniu straż leśna mogła szybko zlokalizować miejsce porzucenia i uratować przerażone maluchy.
Kotki, które przeżyły straszne chwile, są już pod najlepszą opieką.
- Kociaki są bezpieczne! Trafiły już pod troskliwą i profesjonalną opiekę, gdzie dochodzą do siebie po tym strasznym przeżyciu
- informują leśnicy.
Sprawcy grożą surowe kary
To jednak nie koniec sprawy. Porzucenie zwierzęcia jest w Polsce traktowane jako przestępstwo. Nagranie z fotopułapki stało się kluczowym dowodem, który został przekazany odpowiednim służbom.
- Cała sprawa wraz z dowodami zostaje przekazana policji - przypominamy, że porzucenie zwierzęcia to według polskiego prawa przestępstwo znęcania się nad zwierzętami, za które grożą surowe kary!
- podkreśla Nadleśnictwo Andrychów.
Lasy Państwowe dodają, że wykorzystanie nowoczesnych technologii jest kluczowe dla bezpieczeństwa. - Wykorzystanie foto-pułapek to element całego systemu, które akurat w tym przypadku przyczyniły się do odmienienia kociego losu - zaznaczają.
Pracownicy lasów nie kryją oburzenia i przypominają, że takie zachowania są nie tylko nielegalne, ale przede wszystkim skrajnie niehumanitarne. Zwierzęta domowe nie mają w lesie żadnych szans na przeżycie.
- Las to nie śmietnik, a zwierzę to nie zabawka. Trudno znaleźć słowa na określenie tak skrajnej nieodpowiedzialności i braku serca...
- czytamy w poruszającym wpisie.
Leśnicy wystosowali ważny apel do wszystkich właścicieli zwierząt.
- Apelujemy! Las nie jest miejscem dla domowych zwierząt. Porzucenie ich tam to dla nich wyrok śmierci - z głodu, pragnienia lub w zębach drapieżników. Jeśli nie możesz dłużej opiekować się swoim pupilem, szukaj pomocy w schroniskach, przytuliskach lub fundacjach. Nigdy nie zostawiaj go na pastwę losu!
- apelują leśnicy.