- Prezydent Krakowa podjął decyzję o zniesieniu zmiennej części wynagrodzeń zarządów miejskich spółek (premii) oraz zmniejszeniu wynagrodzeń rad nadzorczych tych spółek o około 20%.
- Prezydent zlecił przygotowanie zmian kadrowych i organizacyjnych w magistracie, które mają usprawnić funkcjonowanie urzędu i zmniejszyć liczbę etatów.
- Aleksander Miszalski zaprzecza, że to on przyznał 3 mln zł premii zarządom spółek miejskich za 2024 rok, wskazując, że decyzje te podjęto w 2023 roku, za kadencji poprzedniego prezydenta Jacka Majchrowskiego.
Radykalny ruch Miszalskiego. Nie będzie premii w zarządach miejskich spółek, urzędnicy drżą o posady
Jak poinformował prezydent Miszalski, po dokładnej analizie wydatków związanych z funkcjonowaniem miejskich przedsiębiorstw, podjął decyzję o zmniejszeniu do zera zmiennej części wynagrodzenia zarządów spółek miejskich, potocznie zwanych premiami. Dodatkowo, wynagrodzenia członków Rad Nadzorczych tych spółek zostaną obniżone o średnio 20 proc.
To jednak nie koniec zmian. Prezydent zlecił również przygotowanie zmian kadrowych i organizacyjnych w magistracie, które mają na celu usprawnienie funkcjonowania urzędu i zmniejszenie liczby etatów. Szczegóły tych zmian mają zostać przedstawione w połowie kwietnia. Działania te mają na celu nie tylko oszczędności, ale także zwiększenie efektywności pracy miejskich struktur.
Polecany artykuł:
Miszalski zapowiada walkę z fałszywymi oskarżeniami
W swoim oświadczeniu Aleksander Miszalski odniósł się również do informacji dotyczących premii w spółkach miejskich. Prezydent stanowczo zaprzeczył oskarżeniom opozycji i niektórych portali internetowych, jakoby to on był odpowiedzialny za przyznanie 3 milionów złotych premii członkom zarządów spółek miejskich za rok 2024.
- To jedno wielkie, perfidne kłamstwo – skomentował Miszalski. Wyjaśnił, że zmienne wynagrodzenie wypłacone w 2025 roku zostało naliczone za pracę w okresie od 1 stycznia 2024 roku do 31 grudnia 2024 roku. Co więcej, zasady przyznania i wysokość tych wynagrodzeń zostały ustalone przez organy spółek w 2023 roku, czyli jeszcze za kadencji prezydenta Jacka Majchrowskiego. Aleksander Miszalski objął urząd prezydenta Krakowa dopiero 7 maja 2024 roku. - Premie – podobnie jak dług – dostałem więc w spadku. Nie była to moja decyzja. Wszystkie zarzuty stawiane mi w tej sprawie są więc całkowicie nieprawdziwe – zaznaczył prezydent.
Prezydent zapowiedział podjęcie kroków prawnych wobec podmiotów, które - jego zdaniem - zniesławiły go i naruszyły jego dobre imię.