Spis treści
„Najpierw stwierdzili, że przewożę bombę…”
Wolontariusz podzielił się z internautami zabawną, choć stresującą sytuacją na swoim profilu. Jak stwierdził we wpisie w mediach społecznościowych, obsługa pociągu uznała najpierw, że przewozi on bombę, a następnie zaczęła dokładnie sprawdzać gabaryty jego bagażu.
„Serdecznie pozdrawiam Pana kierownika pociągu i wszystkich konduktorów, którzy najpierw stwierdzili, że przewożę bombę, a później dokładnie mierzyli, czy mogę przewozić ten bagaż”
Z relacji Sebastiana Kozielskiego wynika, że jego plecak został uszyty na wymiar i nie przekracza dopuszczalnych norm przewoźnika. Zaznaczył również, że zawsze uczciwie płaci za przejazdy i nie oczekuje darmowych biletów.
„PKP Intercity. Pociąg do podróży bilety kupuję sobie sam od kilku lat, nie proszę o bezpłatne przejazdy, ale chociaż nie utrudniajcie, plecak jest szyty na wymiar, mieści się we wszystkich limitach”
Sytuacja przybrała absurdalny obrót, gdy z pociągowych głośników nadano zaskakujący komunikat, nawołujący do pilnego stawienia się właściciela plecaka u konduktorów.
„Pasażer bagażu proszony pilnie do obsługi pociągu, w innym przypadku bagaż zostanie wydalony!”
Sam wolontariusz przysłuchiwał się temu z zaskoczeniem z przedziału.
Internauci w szoku: „Są jakieś limity bagażu?!”
Historia wywołała lawinę komentarzy pod postem Kozielskiego. Okazało się, że wielu podróżnych nie ma pojęcia o limitach wielkości bagażu obowiązujących w pociągach PKP Intercity.
- „Pierwsze słyszę, że ktoś mierzy plecaki w pociągu.”
- „To chyba żart, przecież ludzie wnoszą walizki jak szafy.”
- „Marshall, trzymaj się, Twój plecak ma chyba więcej przygód niż niejedna walizka!”
- komentowali internauci.
Jakie limity bagażu obowiązują w PKP Intercity?
Tymczasem regulamin przewoźnika jasno określa zasady przewozu bagażu. Pasażerowi przysługuje prawo do zabrania jednej sztuki bagażu podręcznego i jednej sztuki bagażu głównego. Bagaże te muszą zmieścić się pod fotelem lub na specjalnej półce.
Limity dla bagażu w pociągach PKP Intercity:
- Suma długości, szerokości i wysokości bagażu nie może być większa niż 200 cm
- W drugiej klasie waga bagażu nie może przekroczyć 36 kg (15 kg w przypadku dzieci do lat 12)
- W pierwszej klasie limit wagowy to 50-100 kg, w zależności od rodzaju przedziału
- Na przewóz bagażu ponadwymiarowego (powyżej 200 cm lub 35 kg) trzeba wykupić specjalny bilet
Warto zauważyć, że przewoźnik nie określa dokładnych wymiarów plecaków czy walizek, a jedynie wymaga, by mieściły się w przeznaczonych miejscach. Jednakże obsługa pociągu ma prawo sprawdzić wielkość lub wagę bagażu w sytuacjach wzbudzających wątpliwości.
Kim jest Marshall – Pies do zadań specjalnych?
Sebastian Kozielski to znany w całej Polsce wolontariusz. Jako „Marshall – Pies do zadań specjalnych” regularnie odwiedza oddziały onkologiczne i hospicja, aby dodawać otuchy najmłodszym pacjentom. Jego strój psa z popularnej bajki jest symbolem radości dla chorych dzieci.
Działalność Marshalla obejmuje m.in.:
- Wizyty na oddziałach onkologicznych Centrum Zdrowia Dziecka
- Odwiedziny u małych pacjentów w szpitalach w całym kraju, m.in. w Szczecinie, Wrocławiu, Krakowie i Poznaniu
- Wspieranie zbiórek charytatywnych dla dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi i rodzin w kryzysie
- Prowadzenie spotkań edukacyjnych dla dzieci z zakresu bezpieczeństwa
Kozielski jest postacią niezwykle lubianą i aktywną w sieci. Konta społecznościowe wolontariusza śledzą rzesze internautów, a filmiki z jego odwiedzin w placówkach medycznych cieszą się ogromnym uznaniem.
Plecak Marshalla w centrum uwagi
Całe zdarzenie w PKP Intercity było dla Kozielskiego dawką stresu, ale fani obrócili incydent w żart. Sam poszkodowany podszedł do sprawy z humorem. Jego uszyty na wymiar i regulaminowy plecak stał się głównym bohaterem tej niecodziennej historii.