Zwolnienia grupowe w Krakowie. Ponad 2000 osób zagrożonych utratą pracy

2026-07-08 10:04

Rynek pracy w stolicy Małopolski mierzy się z falą zwolnień grupowych, która uderza zwłaszcza w dwa sektory – IT i finanse. Najnowsze dane Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie są alarmujące. W pierwszej połowie 2026 roku firmy zgłosiły zamiar redukcji zatrudnienia o ponad 2 tysiące osób.

Szyld Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie przy ulicy Wąwozowej. O fali zwolnień grupowych przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Art Service/Super Express Tablica informacyjna Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie przy ul. Wąwozowej 34, sygnalizująca instytucję kluczową dla analizy bezrobocia w Polsce. To miejsce, gdzie poszukujący pracy i pracodawcy spotykają się w obliczu wyzwań rynku, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.
  • Pierwsze półrocze 2026 roku w Krakowie charakteryzowało się falą zwolnień grupowych, w tym 130 pracowników firmy HSBC.
  • Grodzki Urząd Pracy w Krakowie odnotował plany zwolnienia łącznie 2050 osób z 23 zakładów pracy w tym okresie.
  • Redukcje dotknęły głównie branże IT, finansów, rachunkowości i przetwarzania danych, a także produkcję oraz centra telefoniczne.
  • Dyrektor GUP wskazuje, że przyczyną są automatyzacja i AI, przewidując dalsze restrukturyzacje i głęboką zmianę struktury zatrudnienia w Krakowie.

Skala zwolnień grupowych w Krakowie

W pierwszym półroczu 2026 roku chęć przeprowadzenia zwolnień grupowych zgłosiły do Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie 23 firmy. Jak informuje Love Kraków, te plany mogą przełożyć się na utratę zatrudnienia przez 2050 pracowników. Najwięcej zgłoszeń wpłynęło w styczniu, marcu oraz w czerwcu – w obu tych miesiącach pracodawcy zapowiedzieli zwolnienie po 683 i dwa razy po 518 pracowników. Stosunkowo spokojnie było jedynie w lutym i kwietniu, gdy plany dotyczyły odpowiednio 89 i 27 osób. W strukturze zgłoszeń dominują firmy zajmujące się działalnością rachunkowo-księgową, doradztwem podatkowym, oprogramowaniem oraz przetwarzaniem danych. Duże redukcje objęły też produkcję wyposażenia elektrycznego i elektronicznego do pojazdów, gdzie pracę ma stracić 285 osób, a także centra telefoniczne typu call center ze zgłoszeniem obejmującym 150 pracowników.

Ile osób realnie straciło pracę? Adam Biernat, dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie przekazał Love Kraków, że do tej pory w ramach zwolnień grupowych pracę straciło 1608 osób z 18 zakładów pracy. „Trzeba jednak podkreślić, że liczba ta obejmuje również zwolnienia zgłoszone w 2025 r., kiedy zapowiedzi redukcji zatrudnienia były bardzo wysokie” – zastrzega urzędnik. Oznacza to, że nie można bezpośrednio zestawić liczby ponad 2 tys. osób przewidzianych do zwolnienia z faktyczną liczbą zwolnionych, gdyż część z nich to „przeciągnięte” procesy z poprzedniego roku.

Automatyzacja i AI zagrażają pracownikom

Sytuacja na krakowskim rynku pracy po I półroczu 2026 r. pozostaje wymagająca, a procesy restrukturyzacyjne nadal zachodzą. Automatyzacja, rozwój rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji (AI), zmiany organizacyjne oraz przenoszenie części procesów do tańszych lokalizacji – to główne czynniki wpływające na decyzje pracodawców, jak ocenia dyrektor Biernat. Obawiać się mogą przede wszystkim pracownicy wykonujący powtarzalne i łatwiejsze do standaryzacji procesy.

Sonda
Czy jesteś za likwidacją tzw. śmieciówek?
wyniki sekcji zwłok rodziny ze Skawiny