- Myśleniccy funkcjonariusze odnaleźli 16-letniego chłopaka idącego wzdłuż drogi ekspresowej S7.
- Incydent miał miejsce 13 maja po godzinie 20:00 na odcinku łączącym Pcim i Stróżę.
- Nastolatek uciekł wcześniej z młodzieżowego ośrodka wychowawczego, a po interwencji policji bezpiecznie powrócił do placówki.
Jak wynika z komunikatu Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach, zgłoszenie o nietypowym zdarzeniu wpłynęło w środę, 13 maja tuż po godzinie 20:00. Jeden ze świadków poinformował dyżurnego, że młody chłopak maszeruje pasem awaryjnym na odcinku od Pcimia w kierunku Stróży, stwarzając tym samym ogromne niebezpieczeństwo. Błyskawiczna reakcja kierowcy pozwoliła służbom na szybkie podjęcie działań i zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze.
Na wskazaną trasę wysłano policyjny patrol. Mundurowi zauważyli pieszego w miejscowości Stróża i szybko zorientowali się, że nie mają do czynienia ze zwykłym spacerowiczem. Sprawdzenie danych w policyjnych systemach potwierdziło, że 16-latek jest poszukiwany w związku z oddaleniem się z młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Zatrzymany nastolatek tłumaczył funkcjonariuszom, że jego głównym celem było dotarcie na piechotę do Krakowa.
Mundurowi przetransportowali uciekiniera z powrotem do placówki, gdzie trafił pod opiekę swoich wychowawców. Policjanci przeprowadzili z chłopakiem profilaktyczną rozmowę, podczas której uświadomili mu skalę zagrożenia oraz możliwe konsekwencje tak nieodpowiedzialnego zachowania na drodze szybkiego ruchu.
Policja apeluje: spacer po drodze ekspresowej S7 to krok od tragedii
Mundurowi po raz kolejny przypominają o bezwzględnym obowiązku przestrzegania przepisów obowiązujących na drogach o podwyższonym limicie prędkości. Autostrady oraz trasy ekspresowe są przeznaczone wyłącznie dla ruchu pojazdów mechanicznych. Przebywanie tam pieszo, na rowerze lub poruszanie się wolnymi pojazdami jest surowo zakazane i stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo. Kierowcy jadący z dużą prędkością nie spodziewają się obecności pieszych na takich odcinkach, co drastycznie skraca ich czas na skuteczną reakcję i potęguje ryzyko wypadku ze skutkiem śmiertelnym.