82-latek wjechał w butle z gazem i maszynę na paczki. Doszło do rozszczelnienia

2026-09-22 18:08

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na stacji paliw na ul. Konopnickiej w Oświęcimiu, gdzie osobówka wypadła z jezdni. Jak się okazało, za kierownicą pojazdu siedział 82-letni senior. Jego rozpędzona Mazda najpierw uderzyła w stojak z butlami gazowymi, a następnie z impetem wbiła się w stojący obok automat na paczki.

  • W Oświęcimiu na ul. Konopnickiej doszło do poważnego zdarzenia drogowego na stacji paliw.
  • 82-letni kierowca Mazdy stracił panowanie nad pojazdem, wjechał na stację paliw, uderzając w stojak z butlami gazowymi i maszynę na paczki.
  • W wyniku zdarzenia rozszczelniła się butla gazowa, a kierowca oraz jego żona (pasażerka) są pod opieką ratowników medycznych.

82-letni kierowca Mazdy stracił panowanie nad kierownicą. Uderzył w butle z gazem i maszynę na paczki

Jak informuje oświęcimska policja, do zdarzenia doszło w godzinach przedpołudniowych. Na ulicy Konopnickiej w Oświęcimiu natychmiast zaroiło się od wozów strażackich, karetek pogotowia oraz radiowozów. Służby otrzymały informację, że samochód osobowy marki Mazda wypadł z jezdni i z dużą siłą uderzył w infrastrukturę stacji benzynowej.

Mundurowi pracujący na miejscu wypadku podjęli natychmiastowe działania mające na celu zabezpieczenie terenu. Jak wynika ze wstępnych ustaleń oświęcimskich funkcjonariuszy, pojazdem kierował 82-letni mieszkaniec powiatu chrzanowskiego. Mężczyzna podróżował wraz ze swoją żoną. Z niewyjaśnionych na ten moment przyczyn, senior nagle utracił panowanie nad kierownicą prowadzonej przez siebie mazdy. Samochód zjechał z jezdni, przejechał przez krawężnik i z impetem wjechał na teren stacji paliw.

Uderzenie było niezwykle silne. Mazda najpierw zdemolowała stojak, w którym znajdowały się butle gazowe, a następnie zatrzymała się dopiero na automacie paczkowym, niszcząc jego konstrukcję. Na stacji paliw natychmiast interweniowali pracownicy oraz świadkowie zdarzenia, którzy ruszyli z pomocą poszkodowanemu małżeństwu. Sytuacja stała się skrajnie niebezpieczna, gdy okazało się, że w wyniku zderzenia doszło do rozszczelnienia jednej z butli z propan-butanem. Gaz zaczął ulatniać się w bezpośrednim sąsiedztwie innych łatwopalnych materiałów.

Groźny wyciek gazu po uderzeniu w stojak. Strażacy w akcji

Głównym zadaniem strażaków, poza zabezpieczeniem rozbitego pojazdu, było zneutralizowanie zagrożenia wybuchem. Mundurowym udało się sprawnie zabezpieczyć uszkodzoną, rozszczelnioną butlę gazową. Równolegle pomocy poszkodowanym udzielali ratownicy medyczni. Zarówno 82-letni kierowca Mazdy, jak i jego żona, która podróżowała na fotelu pasażera, trafili pod opiekę medyczną. Oboje seniorzy byli mocno wstrząśnięci całym zajściem. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji świadków i służb ratunkowych, nie doszło do tragedii o znacznie większej skali.

Obecnie policjanci prowadzą szczegółowe czynności, które mają na celu dokładne ustalenie przyczyn i okoliczności tego groźnego wypadku.

Sonda
Czujesz się bezpieczny na polskich drogach?
Doprowadzenie Grzegorza K