Jak przekonać studentów, by zostali w Krakowie? Sprawdzamy plany kandydatów na prezydenta

2026-09-22 15:15

Zakończenie studiów w Krakowie dla wielu młodych ludzi nie oznacza stabilizacji, lecz początek trudnych wyborów. Choć tutejsze uczelnie kształcą świetnych specjalistów, miasto co roku traci tysiące absolwentów, którzy po odebraniu dyplomów wyjeżdżają w poszukiwaniu tańszego życia i lepszych perspektyw zawodowych. W kolejnym zestawieniu kandydaci na pytanie, co zamierzają zrobić ze Strefą Czystego Transportu.

Budynek Urzędu Miasta Krakowa przy Placu Wszystkich Świętych. O planach kandydatów na prezydenta przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: aczurczak

Pytanie zadane kandydatom:

Jakie ma Pan/Pani rozwiązanie, żeby młodzi ludzie, którzy ukończą studia w Krakowie pozostali w mieście?

Michał Drewnicki (Prawo i Sprawiedliwość)

„Moją ambicją jest przygotowanie 200 hektarów gruntów w strefie inwestycyjnej, aby zaprosić do Krakowa wiodące firmy z branży nowoczesnych technologii, produkcji oraz przemysłu niskoemisyjnego. Pozwoli to z jednej strony wspierać rozwój gospodarczy miasta, a z drugiej – mocno zabiegać o programy pomagające młodym ludziom w zakładaniu własnych firm i prowadzeniu działalności gospodarczej (czy to poprzez centra badawczo-rozwojowe, czy program „Od korporacji do własnej firmy”). Tworzę bardzo solidne ramy nowego programu gospodarczego miasta, dzięki którym młodzi ludzie – w ramach swoich ambicji, chęci i możliwości – zyskają przestrzeń do rozwoju i wykorzystania swoich talentów.”

Łukasz Gibała (radny, przewodniczący klubu „Kraków dla Mieszkańców”)

„Studenci potrzebują możliwości mieszkania w rozsądnych cenach, dobrej komunikacji oraz miejsc pracy. Jeśli chodzi o komunikację, planujemy przywrócić niższe ceny biletów komunikacji miejskiej, zwiększyć częstotliwość kursowania autobusów i tramwajów oraz budować nowe linie tramwajowe, przy czym budowa metra to moja kluczowa obietnica. W kwestii miejsc pracy stworzymy w Nowej Hucie centrum innowacji, do którego będziemy zapraszać firmy z całej Polski i z zagranicy – reprezentujące branżę nowoczesnych technologii, dronów czy robotów humanoidalnych. Jeśli zaś chodzi o mieszkania, zagospodarujemy miejskie pustostany oraz uruchomimy miejski program budowy mieszkań komunalnych.”

Daria Gosek-Popiołek (Nowa Lewica)

„Kraków musi po pierwsze bardzo aktywnie pozyskiwać nowych przedsiębiorców i zachęcać ich, aby to tutaj lokalizowali swoje firmy. Mówimy tu o dużych korporacjach, które wciąż odgrywają istotną rolę – musimy zrekompensować fakt, że część z nich ze względu na trendy globalne będzie przenosić się chociażby do krajów Europy Wschodniej. Po drugie, Kraków musi bardzo mocno wspierać młodych przedsiębiorców rozwijających własne biznesy, oferując im programy i współpracę ułatwiające zapuszczenie korzeni w naszym mieście.”

Jan Hoffman (jeden z inicjatorów referendum odwoławczego)

„Myślę, że kwestia mieszkań to podstawowy element zachęcający do pozostania w mieście, obok bardziej dostępnych cen komunikacji miejskiej i braku utrudnień w przemieszczaniu się – tak jak to miało miejsce w ostatnich latach. To są zadania, w których miasto realnie może coś zrobić. Jeżeli chodzi o kwestię dostępności pracy, to możemy wspierać przedsiębiorczość oraz samych przedsiębiorców i zachęcać ich do tego, aby tworzyli nowe miejsca pracy – tak jak ma to miejsce chociażby na Klinach, gdzie przemysł tworzy miejsca zatrudnienia.”

Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej)

„Jeśli stworzymy w Krakowie specjalną strefę ekonomiczną z najniższymi opłatami miejskimi i najniższymi podatkami lokalnymi w Polsce, krakowscy przedsiębiorcy dzięki niższym kosztom zwiększą liczbę miejsc pracy dla młodych ludzi. Gdy powstaną najlepsze warunki ekonomiczne do funkcjonowania krakowskich firm, a urzędy staną się im przychylne, wszyscy będą chcieli zakładać działalności właśnie tutaj. Chcę stworzyć krakowskim firmom – a w konsekwencji także ich pracownikom – najlepsze warunki w kraju, dające stabilność i pewność zatrudnienia w tak dynamicznie zmieniających się realiach rynkowych.

Krakowskie firmy mają olbrzymi potencjał i wystarczy im po prostu nie przeszkadzać. Wtedy młodzi ludzie nie będą musieli wyjeżdżać za granicę czy do innych miast – dostaną szansę na pracę i rozwój na miejscu, zdobywając doświadczenie u kogoś lub budując własną, niezależną firmę, do czego osobiście gorąco zachęcam.”

Aleksandra Owca (Razem)

„Obniżenie cen mieszkań to absolutna podstawa. Mój program opiera się na trzech filarach: mieszkania dla ludzi, pewna praca oraz nowoczesny transport. Uważam, że obok obniżenia cen mieszkań kluczowa jest aktywna polityka miejska na rynku pracy – z jednej strony budująca programy wsparcia dla osób tracących zatrudnienie, z drugiej wprowadzająca program „Pierwsza praca” dla pracowników bez doświadczenia zawodowego, tak aby ułatwić im start.

Chcemy wprowadzić rozwiązania, które zdywersyfikują krakowski rynek pracy, by w sytuacjach takich jak obecne zwolnienia grupowe w sektorze obsługi biznesu miejsca pracy nie znikały bezpowrotnie. Te rozwiązania pomogą młodym ludziom zostać w mieście, dając im możliwość znalezienia pracy i utrzymania się na miejscu. Jeśli chodzi o transport, dotyka on nas każdego dnia - możemy znacząco podnieść wygodę poruszania się po mieście. W trakcie tej skróconej, pierwszej kadencji chciałabym przede wszystkim wprowadzić wspólny bilet mieszkańca na kolej i transport miejski.”

Monika Piątkowska (Koalicja Obywatelska)

„Kluczowa jest ścisła współpraca z przedsiębiorcami – zarówno krakowskimi, jak i dużymi podmiotami czy firmami międzynarodowymi – aby rozwijali swoje biznesy w Krakowie. Kraków stoi nie tylko kulturą, ale i nauką. Chodzi o to, aby młodzi ludzie po ukończeniu tutejszych uczelni wyższych mogli bez problemu znaleźć pracę oraz kupić mieszkanie w dobrej, optymalnej cenie.”

Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska)

„Przede wszystkim praca. Kiedy kończymy studia, naturalnie chcemy podjąć zatrudnienie. Kluczowe jest więc ściąganie do Krakowa nowoczesnych firm reprezentujących czysty, technologiczny przemysł. Mamy w Nowej Hucie idealne miejsce pod takie inwestycje – obszar „Kraków Nowa Huta Przyszłości”, ale sądzę, że podobne tereny można by pozyskiwać również w innych częściach miasta. Inwestorzy przyjeżdżający do Krakowa powinni mieć rozesłany czerwony dywan od samych Balic aż do urzędu, aby sprawnie uzyskiwać wszelkie pozwolenia i zgody.

Myślę wręcz o powrocie do koncepcji specjalnej strefy ekonomicznej, na wzór tej, którą w Niepołomicach stworzył były burmistrz, a obecnie pełnomocnik prezydenta, pan Stanisław Kracik. Powstały tam przemysł dał pracę ludziom nie tylko z samych Niepołomic, ale z całego regionu. Uważam, że tylko w ten sposób możemy rozwiązać ten problem: po pierwsze praca, po drugie mieszkania dla młodych ludzi.”

A co z SCT?

W kolejnym zestawieniu ubiegający się o urząd odpowiedzą na pytanie, co zamierzają zrobić ze Strefą Czystego Transportu.

Wybory już w tę niedzielę

Warto przypomnieć, że głosowanie na nowego włodarza stolicy Małopolski odbędzie się już 27 września. To efekt majowego referendum, w wyniku którego mieszkańcy odwołali ze stanowiska prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Z kandydatami rozmawiał nasz reporter Kuba Solarz.