Spis treści
Alert RCB wprowadził turystów w Tatrach w błąd ws. zagrożenia lawinowego
W miniony weekend turyści i turystki, znajdujący się na terenie powiatu tatrzańskiego, otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, dotyczący stopnia zagrożenia lawinowego w Tatrach. Wiadomość ostrzegała przez "wysokim" zagrożeniu, związanym z czwartym stopniem zagrożenia, w czasie, kiedy ratownicy TOPR ogłosili lawinową "trójkę". Ich zdaniem takie działanie jest wprowadzaniem turystów i turystek w błąd.
— Jest takie powiedzenie, że zła informacja jest gorsza niż brak informacji. Dla osób, które nie przeczytają stopnia, nie przeczytają tabeli stopni zagrożenia, czyli będą się posługiwać językiem potocznym, to ma to ręce i nogi, tak? Jest wysokie zagrożenie, czyli ono wzrosło, jest wyższe, niż byśmy sobie życzyli, żeby sensownie planować wycieczki. Natomiast, niestety, nie możemy używać tutaj języka potocznego, gdyż ten przymiotnik zarezerwował jest dla czwartego stopnia zagrożenia lawinowego, a to jest sytuacja zgoła inna niż stopień trzeci, czyli znaczny — powiedział Radiu Eska Jakub Hornowski, ratownik TOPR.
W Tatrach nie może wystąpić piąty stopień zagrożenia lawinowego
Jak wskazuje w rozmowie z nami Jakub Hornowski, ratownik TOPR w Tatrach nie może dojść do piątego stopnia zagrożenia lawinowego, ponieważ oznacza on zagrożenie dla siedzib ludzkich. Na Podhalu są one położone w bezpiecznej odległości. Niemniej turyści i turystki wybierający się na szlak mają obowiązek sprawdzać, jaka obecnie panuje sytuacja lawinowa w Tatrach oraz powinni śledzić na bieżąco prognozy pogody oraz komunikaty TOPR-u i Tatrzańskiego Parku Narodowego.
— Nie mogłaby wystąpić sytuacja, w której bardzo wysokie zagrożenie, czyli ten alert lawinowy, piąty stopień, miałby miejsce w Tatrach, ponieważ żeby ten piąty stopień występował, muszą być zagrożone poważnie lawinowo stałe osiedla ludzkie i drogi prowadzące do nich. To, że spadłaby nam lawina na drogę do Morskiego Oka, nie spełnia tego stopnia. Nie ma u nas takiej sytuacji jak w Alpach czy w innych górach na świecie, żeby lawiny mogły zmieść całą wioskę — powiedział Radiu Eska Jakub Hornowski, ratownik TOPR.
Jakie obecnie panuje zagrożenie lawinowe w Tatrach?
W poniedziałek, 19 stycznia ratownicy TOPR ogłosili drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego. To oznacza, że warunki do uprawiania turystyki górskiej są częściowo niekorzystne, a wyjście na szlak wiąże się z bardzo dobrą znajomością oceny zagrożenia lawinowego, posiadania odpowiedniego sprzętu zimowego wraz z lawinowym ABC, a także umiejętności posługiwania się nim.
— Pokrywa śnieżna jest na ogół związana dobrze, ale na niektórych stromych stokach jest związana umiarkowanie. Wyzwolenie lawiny jest możliwe przeważnie przy dużym obciążeniu dodatkowym, szczególnie na stromych stokach wskazanych w komunikacie lawinowym. Samoistne zejście bardzo dużych lawin jest mało prawdopodobne. Częściowo niekorzystne warunki. Poruszanie się wymaga umiejętności oceny lokalnego zagrożenia lawinowego, odpowiedniego wyboru trasy oraz zachowania elementarnych środków bezpieczeństwa na wszystkich stromych stokach, a szczególnie na wskazanych w komunikacie lawinowym, jako niekorzystnych pod względem wystawy lub wysokości — przekazał TOPR w komunikacie lawinowym.
Akcja wywożenia śniegu z Krupówek:
