Atak na pielęgniarkę w szpitalu w Nowym Targu. 65-latek usłyszał zarzuty

2026-01-13 13:50

Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Nowym Targu doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Agresywny, nietrzeźwy pacjent zaatakował pielęgniarkę podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i usłyszał już zarzuty.

Szpital, Nowy Targ, pielęgniarka

i

Autor: KPP w Nowym Targu/ Materiały prasowe
  • Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Nowym Targu nietrzeźwy, 65-letni pacjent zaatakował pielęgniarkę. Mężczyzna podczas badania stał się agresywny, szarpał kobietę i wykręcał jej rękę.
  • Napastnik został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. 65-latek częściowo przyznał się do winy, a sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
  • Zgodnie z prawem, personel medyczny podczas pełnienia obowiązków służbowych jest chroniony tak samo jak funkcjonariusze publiczni, a przedstawiciele szpitala i policji podkreślają, że nie ma zgody na agresję wobec medyków.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Nowy Targ. Agresja na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym

Do incydentu doszło w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II. Jak wynika z ustaleń, 65-letni mieszkaniec Nowego Targu, który trafił na SOR, znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Podczas przeprowadzanej diagnostyki jego zachowanie stało się agresywne. Mężczyzna zaczął szarpać jedną z pielęgniarek i wykręcać jej rękę, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla jej zdrowia.

Na miejsce natychmiast wezwano patrol policji. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu obezwładnili i zatrzymali napastnika. 65-latek noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia przedstawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zgodnie z art. 222 Kodeksu Karnego. Warto pamiętać, że personel medyczny podczas pełnienia obowiązków służbowych jest chroniony prawem w taki sam sposób jak funkcjonariusze. Podejrzany częściowo przyznał się do winy.

Sprawa będzie miała swój finał w sądzie. Zarówno przedstawiciele szpitala, jak i policja, stanowczo podkreślają, że akty agresji skierowane przeciwko personelowi medycznemu są niedopuszczalne. Każdy taki przypadek spotka się ze zdecydowaną reakcją służb, a sprawcy będą pociągani do odpowiedzialności karnej. To kolejny incydent przypominający o niebezpieczeństwach, z jakimi na co dzień mierzą się pracownicy ochrony zdrowia.

Kraków Radio ESKA Google News

Wybuch butli z gazem w Pyzówce. Ranny 29-letni mężczyzna [GALERIA]

Kraków: Zdemolował klatkę schodową w bloku w święta - relacja sąsiada