Queerowy Maj 2026 w Krakowie to blisko 60 wydarzeń. Co znajdzie się w programie?
Już za kilka dni w Krakowie rozpocznie się kolejna edycja festiwalu Queerowy Maj. To jedno z największych tego typu wydarzeń w Polsce, które od lat towarzyszy krakowskiemu Marszowi Równości. Organizatorzy przygotowali bardzo bogatą ofertę, która nie ogranicza się tylko do zabawy, ale stawia też na edukację i rozmowy o ważnych problemach. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w debatach o historii i walce o równe prawa, ale też sprawdzić swoje umiejętności w konkursach talentów. Program obejmuje również pokazy filmowe oraz specjalny slam poetycki, czyli publiczną rywalizację twórców tekstów. Imprezy będą odbywać się przez cały miesiąc, dając mieszkańcom i turystom wiele okazji do poznania kultury tej społeczności.
Z dumą możemy powiedzieć, że w tym momencie mamy już zaplanowanych blisko 60 wydarzeń, co czyni nas największym polskim queerowym festiwalu promującym prawa, zagadnienia, kulturę osób LGBTQ. Planujemy między innymi konkursy talentów, planujemy pokazy filmowe, debaty, wykłady. Planujemy Drag Artist Contest, queerowy slam poetycki, autorskie pokazy filmowe - powiedział Daniel Czepiński, sekretarz Stowarzyszenia Queerowy Maj.
Festiwal ma być miejscem, gdzie ludzie mogą się spotkać i poczuć bezpiecznie, ale też okazją do pokazania krakowianom codziennego życia i problemów, z jakimi mierzą się ich sąsiedzi, przyjaciele czy członkowie rodzin. Organizatorzy podkreślają, że z roku na rok impreza staje się coraz ważniejszym punktem na kulturalnej mapie Krakowa.
Daniel Czepiński o problemach z prawem i związkach partnerskich. Chodzi o bezpieczeństwo rodzin
Mimo bogatego programu kulturalnego, festiwal Queerowy Maj to także czas na głośne mówienie o postulatach prawnych. Przedstawiciele społeczności LGBTQ nie ukrywają rozczarowania postawą rządu w kwestii wprowadzenia związków partnerskich czy równości małżeńskiej. Choć od lat słyszą obietnice zmian, wciąż brakuje konkretnych ustaw. Jednym z największych problemów jest obecnie kwestia transkrypcji, czyli oficjalnego uznawania w Polsce ślubów zawartych przez pary jednopłciowe w innych krajach. Brak takich przepisów sprawia, że wiele rodzin ma trudności w najbardziej podstawowych sprawach, jak chociażby wspólne rozliczanie podatków.
Polski rząd wielokrotnie obiecywał wprowadzenie rozwiązań prawnych umożliwiających zawieranie związków partnerskich czy równości małżeńskiej, natomiast od lat na obietnicach się kończy. Teraz doszły nas niepokojące słuchy o tym, że rząd stara się jeszcze ograniczyć konsekwencje tych postanowień sądów ostatnio wydanych właśnie przez NSA i TSUE - zauważył Daniel Czepiński.
Dla tysięcy par w Polsce brak uregulowania ich statusu prawnego oznacza konkretne problemy w codziennym życiu. Chodzi o tak prozaiczne, a jednocześnie kluczowe kwestie, jak prawo do dziedziczenia po zmarłym partnerze czy dostęp do informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby w szpitalu. Obecnie przygotowywana ustawa o statusie osoby najbliższej jest oceniana przez organizatorów Queerowego Maja jako absolutne minimum, które jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów. Ich zdaniem prawdziwym celem powinna być pełna równość małżeńska, która zapewniłaby rodzinom poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.
Gwarantuje minimum bezpieczeństwa naszym rodzinom, przede wszystkim widoczność ich w polskim systemie prawnym, ale też ułatwia takie codzienny życie, jak wspólne rozliczanie się, jak dostęp do informacji zdrowotnej, jak kwestie spadkowe. To wszystko wpływa na codzienny komfort milionów rodzin w całej Polsce - dodał Daniel Czepiński.
Kiedy ruszy 22. Marsz Równości w Krakowie? Znamy datę i miejsce zbiórki
Głównym punktem wszystkich majowych wydarzeń będzie 22. Marsz Równości w Krakowie. W tym roku impreza ma szczególny charakter, ponieważ została objęta patronatem prezydenta miasta, co dla organizatorów jest ważnym symbolem akceptacji. Marsz przejdzie ulicami Krakowa w sobotę, 23 maja 2026 roku. Uczestnicy spotkają się o godzinie 14:00 pod gmachu Muzeum Narodowego, skąd wyruszą we wspólny pochód. Tegoroczne hasło marszu, "Nie rzucim ziemi", nawiązuje do słynnej "Roty" Marii Konopnickiej i ma podkreślać patriotyzm osób LGBTQ oraz ich silną więź z Polską. Organizatorzy chcą w ten sposób pokazać, że polskie rodziny jednopłciowe nie chcą wyjeżdżać z kraju, lecz pragną żyć i pracować tutaj, ciesząc się tymi samymi prawami, co inni obywatele.
Chcielibyśmy móc robić to w świetle polskiego prawa właśnie w Polsce. [...] My też jesteśmy patriotami. Chcemy, żebyśmy mogli żyć tutaj, tworzyć ten kraj, działać na jego korzyść. Nie chcemy go opuszczać, nie chcemy nawet zawierać naszych związków za granicą - wyjaśnił Daniel Czepiński w wywiadzie dla ESKA Kraków News.
Dokładna trasa marszu zostanie podana do publicznej wiadomości w najbliższych dniach, ponieważ organizatorzy wciąż dopracowują szczegóły techniczne z miejskimi służbami. Wiadomo jednak, że wydarzenie będzie nie tylko formą protestu i walki o prawa, ale przede wszystkim radosnym świętem różnorodności. Zaproszeni są wszyscy mieszkańcy Krakowa, którzy chcą okazać wsparcie lub po prostu wspólnie świętować w atmosferze otwartości i bliskości. Wydarzenie ma pokazać, że Kraków jest miastem nowoczesnym, w którym jest miejsce dla każdego, niezależnie od tego, kogo kocha.