Centrum Znowu w Biegu to jedyne takie miejsce w Polsce. Pomaga odzyskać sprawność po amputacji
W Krakowie działa wyjątkowy ośrodek rehabilitacyjny, który specjalizuje się w pomocy osobom po utracie kończyn oraz po mastektomii. Centrum Zdrowia Znowu w Biegu oferuje swoim podopiecznym nie tylko zabiegi fizjoterapeutyczne, ale także wsparcie psychologa i dietetyka. Fundacja Poland Business Run przez 15 lat swojej działalności przekazała na te cele już 13,5 miliona złotych, co pozwoliło pomóc ponad 1500 osobom z całego kraju. Pomoc jest kompleksowa i dopasowana do indywidualnych potrzeb każdego pacjenta.
Od samego początku pomagamy w takiej bardzo kompleksowej opiece, bo tak wypracowaliśmy tę ścieżkę i dzięki tym zebranym funduszom możemy opłacić psychologa, możemy opłacić protezy, turnusy rehabilitacyjne. Nasze jedyne centrum, które stworzyliśmy w Krakowie, jedyne w Polsce zajmujące się osobami po amputacjach, nazywa się pięknie Znowu w Biegu, bo znowu te osoby są w biegu, mniejszym, większym, ale tam stawiamy na nogi, mogą skorzystać z tych turnusów rehabilitacyjnych i z tego działania. I przez te 15 lat, do końca zeszłego roku przekazaliśmy na to 13,5 miliona złotych – powiedziała Agnieszka Pleti, prezeska fundacji.
Ośrodek powstał jako odpowiedź na brak specjalistycznej rehabilitacji dla osób po amputacjach w standardowych placówkach medycznych. Pacjenci przyjeżdżają tutaj na turnusy z różnych stron Polski, aby pod okiem ekspertów uczyć się na nowo chodzić i funkcjonować z protezą.
Jarosław Kowalski stracił nogę, ale dzięki rehabilitacji znowu prowadzi samochód. To dowód, że warto walczyć o marzenia
Dla wielu osób moment po amputacji jest ogromnym szokiem i traumą. Jarosław Kowalski, jeden z beneficjentów fundacji, przyznaje, że nagła utrata sprawności wywraca życie do góry nogami. Dzięki wsparciu rodziny i specjalistów z krakowskiego ośrodka udało mu się jednak przełamać kryzys. Pan Jarosław brał udział w trzech turnusach rehabilitacyjnych, podczas których ćwiczył równowagę i naukę chodu z protezą. Jego największym celem był powrót za kierownicę, co udało się zrealizować dzięki przerobieniu auta na automatyczną skrzynię biegów.
To było moje największe marzenie, dlatego że przed amputacją myśmy z małżonką dużo podróżowali po kraju. Mamy dużo znajomych w całym kraju i udało się nabyć samochód z tak zwaną skrzynią automatyczną, gdzie został on przerobiony na sterowanie lewą nogą. Do Krakowa jeździmy samochodem, nie musimy pociągiem, tylko siadamy i przyjeżdżamy na każde zawołanie, na każdą prośbę, na każdą imprezę, jaka tylko jest organizowana przez fundację, przyjeżdżamy i to sprawia frajdę – opowiadał Jarosław Kowalski.
Obecnie pan Jarosław nie tylko sam porusza się sprawnie, ale też angażuje się w pomoc innym jako wolontariusz. Podkreśla, że nowoczesne protezy i odpowiednie ćwiczenia pozwalają na aktywność, o której wcześniej nawet nie marzył, jak choćby długie spacery po górskich dolinach.
Kiedy odbędzie się Poland Business Run 2026? Biegi w Warszawie, Krakowie oraz edycja wirtualna
Największą imprezą charytatywną organizowaną przez fundację jest bieg sztafetowy, z którego dochód przeznaczany jest na protezy i rehabilitację dla kolejnych osób. W 2026 roku jubileuszowa edycja wydarzenia odbędzie się w kilku terminach. Już 30 sierpnia biegacze wystartują w Warszawie, natomiast 5 i 6 września rywalizacja przeniesie się na krakowskie Błonia. Dla osób, które nie mogą pojawić się osobiście, przygotowano wersję wirtualną, w której można wziąć udział od 31 sierpnia do 6 września.
5-6 września, Błonia, żeby jak najwięcej ludzi było, prawda? Co roku powtarzam, żeby nas jeszcze więcej, żeby ten rekord był pobity, opłaci się dla wszystkich, dla tych biegaczy, którzy przyjadą. [...] I dla tych biegaczy, którzy przyjadą, przebiegną tę sztafetę, żeby pomagali. My jesteśmy fajni ludzie. Można popatrzeć na mnie, można popatrzeć na Grażynkę. My jesteśmy naprawdę fajni ludzie, którym warto pomagać – zachęcał Jarosław Kowalski.
Wydarzenie to nie tylko zbiórka pieniędzy, ale także ważny krok w zmianie postrzegania osób z niepełnosprawnościami. Jak zauważają organizatorzy, coraz więcej osób przestaje wstydzić się swoich protez, wybierając nawet kolorowe nakładki, które stają się elementem ich stylu. Udział w biegu to realna pomoc, która dosłownie stawia innych na nogi.