Kylie Minogue odrzuciła piosenkę Toxic. Britney Spears przejęła wielki hit
Utwór "Toxic" to piosenka, którą zna niemal każdy słuchacz radia, ale niewiele brakowało, aby trafiła do kogoś innego. Nad numerem pracowała cała grupa producentów, którzy po zakończeniu nagrań zastanawiali się, która wokalistka najlepiej pasowałaby do tego stylu. Początkowo propozycja padła w stronę Kylie Minogue. Artystka pochodząca z Australii miała już wtedy ugruntowaną pozycję na rynku muzycznym dzięki hitom takim jak "Can't Get You Out of My Head", jednak zdecydowała się odrzucić ofertę. Dopiero po jej odmowie ktoś wpadł na pomysł, aby piosenkę zaśpiewała Britney Spears.
Dla Britney Spears był to kluczowy moment w karierze. Wcześniej artystka kojarzona była głównie z hitami z przełomu lat 90. i 2000. oraz późniejszymi balladami, które często nawiązywały do jej trudnego życia prywatnego i problemów z nałogami. Przejęcie piosenki "Toxic" pozwoliło jej pokazać się z zupełnie nowej, nowoczesnej strony. Utwór wyróżniał się świeżym brzmieniem, które idealnie wpasowało się w ówczesne trendy muzyczne i sprawiło, że Britney Spears ponownie zdominowała światowe listy przebojów.
Britney Spears jako stewardessa i agentka. Teledysk do Toxic zachwycił rozmachem
Ogromny sukces piosenki nie byłby możliwy bez legendarnego teledysku, który zrealizowano z wielką fantazją. W ciągu zaledwie kilku minut trwania klipu Britney Spears wciela się w wiele różnych i wyrazistych postaci. Widzowie mogą zobaczyć ją między innymi jako stewardessę, agentkę do zadań specjalnych, kobietę kota oraz kobietę niemal nagą, okrytą jedynie mieniącymi się kryształami. Ta różnorodność była celowym zabiegiem, który miał przyciągnąć uwagę i pokazać aktorskie możliwości piosenkarki.
Lubię, kiedy w teledysku się zmieniam i nie mam jednej przypisanej roli. Myślę, że jedna rola jest nudna i myślę, że większość osób tworzących teledyski też tak sądzi. Toxic jest moim ulubionym teledyskiem, bo jestem tam kimś podobnym do superbohaterki - powiedziała Britney Spears.
W teledysku Britney Spears odgrywa rolę osoby z ważną misją. Fabuła skupia się na próbie pozbycia się toksycznego mężczyzny w taki sposób, aby nie zorientował się on w działaniach bohaterki. Właśnie dlatego artystka zmienia swoje wcielenia, co nadaje całości dynamicznego charakteru. Wokalistka wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że jest to jedna z jej ulubionych produkcji, głównie ze względu na możliwość wejścia w rolę silnej postaci przypominającej superbohaterkę z filmów akcji.
Sukces na listach przebojów i nagroda Grammy. Toxic stało się hitem dekady
Piosenka wydana w 2004 roku błyskawicznie stała się międzynarodowym hitem. Utwór docierał do pierwszych miejsc list przebojów w niemal całej Europie, a także rządził w prestiżowych zestawieniach Billboard oraz UK Singles Chart. Uznanie dla tego numeru potwierdził również magazyn Rolling Stone, który umieścił go na 44. miejscu listy najlepszych piosenek całej dekady 2000-2010. Choć tekst piosenki na pierwszy rzut oka może wydawać się prosty, opowiada on o skomplikowanym uzależnieniu od drugiej osoby, którą kobieta postrzega jako toksyczną dla samej siebie.
Sukces piosenki przełożył się na liczne nagrody branżowe. Za teledysk do "Toxic" artystka otrzymała aż 5 nagród MTV Video Music Awards, co było dowodem na to, że reżyseria i pomysł na klip stały na najwyższym poziomie. Jednak najważniejszym wyróżnieniem okazała się nagroda Grammy przyznana Britney Spears rok po premierze singla. Artystka wygrała w kategorii Best Dance Recording, gdzie doceniono nie tylko samą piosenkę, ale również jej umiejętności taneczne. Dzięki temu utworowi Britney Spears udowodniła, że potrafi stworzyć muzykę, która łączy w sobie nowoczesność z ogromnym potencjałem komercyjnym.