Spis treści
Józef Peruga z Kalisza zdaje maturę po raz trzeci
Zaraz po opuszczeniu sali egzaminacyjnej 87-latek porozmawiał z dziennikarką „Super Expressu”, zdradzając swoje pierwsze wrażenia.
Polecany artykuł:
- Nie denerwowałem się nawet bardzo - przyznał w szczerej rozmowie z dziennikarką "Super Expressu", zaraz po wyjściu z sali egzaminacyjnej.
Mimo ubiegłorocznej porażki i początkowych deklaracji o rezygnacji z dalszych prób, mieszkaniec Kalisza postanowił spróbować ponownie. Zmianę decyzji argumentuje swoimi największymi życiowymi aspiracjami.
- To moje marzenie, nie poddam się - mówi senior.
W ramach arkusza na poziomie podstawowym senior, podobnie jak reszta zdających, musiał rozwiązać dwa odrębne sprawdziany. Pierwszy z nich dotyczył zagadnień z zakresu nauki o języku, natomiast drugi miał charakter historycznoliteracki.
Jakie tematy maturalne wybrał 87-letni Józef Peruga?
Prawidłowo skonstruowana rozprawka pozwala zdobyć aż 60 procent wszystkich punktów przewidzianych na egzaminie z języka polskiego. W bieżącym roku absolwenci mierzyli się z dwoma zagadnieniami: wpływem pracy na jednostkę i jej otoczenie oraz sposobami postrzegania człowieka przez innych ludzi. Chociaż na pierwszy rzut oka problemy te wydawały się proste, to w rzeczywistości wymuszały staranną i wielowymiarową analizę. Kluczowym elementem takich prac są zawsze przywołane teksty kultury, które regularnie sprawiają przystępującym do matury najwięcej trudności.
Najstarszy polski maturzysta zdecydował się na motyw związany bezpośrednio z pracą zawodową i jej znaczeniem w życiu. Mężczyzna wierzy, że przy trzecim podejściu w końcu uda mu się uzyskać pozytywny wynik. W rozmowie z "Super Expressem" opowiedział o szczegółach swojego wypracowania.
- Pisałem o pracy. Powołałem się na Reymonta i Prusa. W sumie o „Lalce” i Wokulskim napisałem najwięcej - mówi maturzysta Super Expressowi.
Egzaminowany dodał również na koniec, że jest bardzo usatysfakcjonowany ze swojego występu przed komisją.
Trudna przeszłość i edukacyjne marzenia najstarszego maturzysty w Polsce
Józef Peruga przyszedł na świat w 1939 roku, a w okresie II wojny światowej jako małe dziecko został osadzony w niemieckim obozie w Łodzi. Udało mu się przetrwać ten koszmar, po czym osiadł w Kaliszu, gdzie ostatecznie ukończył edukację na poziomie technikum. W swoim życiu zawodowym zajmował się ślusarstwem, prowadzeniem autobusów oraz wytwarzaniem dywanów, jednak w głębi duszy nieustannie pragnął zdać egzamin dojrzałości.
- Dla mnie wykształcenie zawsze było najważniejsze. Z wykształceniem żyje się łatwiej. Mi tej matury przez całe życie brakowało - mówi senior.
Senior mocno liczy na to, że w tym roku jego ciężka praca zaowocuje i w końcu odbierze wymarzony dokument.
- Będę wtedy dumny - dodaje z nadzieją w głosie.
Tegoroczna matura rozpoczęła się 4 maja od zmagań z językiem polskim na poziomie podstawowym, po których zaplanowano sprawdziany z matematyki i nowożytnego języka obcego. W następnych dniach kandydaci przystąpią do długiego maratonu egzaminów z przedmiotów dodatkowych na poziomie rozszerzonym, które rozpisano na kilkanaście dni w harmonogramie.