Klaudia Zwolińska zmienia barwy klubowe. Medalistka olimpijska będzie reprezentować Kraków

2026-04-21 4:01

Srebrna medalistka z Paryża oficjalnie została zawodniczką krakowskiego klubu kajakowego. Klaudia Zwolińska zamierza nie tylko walczyć o kolejne medale, ale też zachęcać dzieci do uprawiania sportu. Sportsmenka liczy na to, że stolica Małopolski stanie się kluczowym miejscem na kajakowej mapie Polski.

Klaudia Zwolińska

i

Autor: Paweł Skraba/Super Express

Klaudia Zwolińska zmienia barwy klubowe. Sentyment do Nowego Sącza pozostaje

Klaudia Zwolińska, która na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu zdobyła srebrny medal, zdecydowała się na ważną zmianę w swojej karierze. Przez wiele lat reprezentowała Start Nowy Sącz, ale teraz jej nowym domem sportowym stał się krakowski klub kajakowy. Mimo że zawodniczka czuje duży sentyment do swojego macierzystego miasta, gdzie stawiała pierwsze kroki i odnosiła pierwsze sukcesy, stawia teraz na dalszy rozwój. Przejście do Krakowa ma jej pomóc w realizacji kolejnych ambitnych planów sportowych oraz osobistych.

Tak, zostaje sentyment do tego macierzystego klubu, do miasta. Ja się tam wychowałam, tam mnóstwo sukcesów sportowych zdobyłam. Jednak jestem osobą, która bardzo ceni sobie taki rozwój sportowy, ale też na innych płaszczyznach. Bardzo mocno realizuję się w pracy z dzieciakami i jest to dla mnie niesamowicie ważne. I wiem, że jeżeli chodzi o promocję kajakarstwa, sportów wodnych, ale też promocję, ogólnie rzecz biorąc, sportu, Kraków ma niesamowity potencjał – powiedziała Klaudia Zwolińska.

Zmiana barw klubowych wiąże się nie tylko z prestiżem, ale i praktycznymi ułatwieniami. Jako zawodniczka miejscowego klubu, kajakarka będzie miała łatwiejszy dostęp do toru na Kolnej, który jest jedynym tego typu obiektem w Polsce pozwalającym na profesjonalne treningi slalomowe.

Marzenia o złotym medalu i praca z dziećmi. Nowe cele Klaudii Zwolińskiej

Sportsmenka nie ukrywa, że jej największym marzeniem pozostaje wywalczenie złotego medalu olimpijskiego. Już w maju 2026 roku zaczyna nowy, bardzo wymagający sezon, w którym czekają ją kwalifikacje do kolejnych igrzysk. Zwolińska chce również wykorzystać swoje wykształcenie pedagogiczne i planuje regularne spotkania z uczniami krakowskich szkół podstawowych. Jej celem jest zmiana postrzegania toru kajakowego Kolna i sprawienie, by mieszkańcy zaczęli kojarzyć to miejsce z piknikami i aktywnym wypoczynkiem na wodzie.

Chcę na pewno odczarować troszeczkę wizerunek Kolnej. Chcę, żeby na Kolnej były tak naprawdę takie kajakowe pikniki, kiedy to ludzie będą kojarzyli Kraków z kajakarstwem, ze sportami wodnymi. To jest taki mój cel. [...] Ja będę realizowała też projekty z dzieciakami w szkołach podstawowych tutaj w Krakowie, gdzie będę zachęcała nie tylko do kajaków, ale właśnie do sportu, bo z wykształcenia jestem pedagogiem, więc będę na pewno w tym kierunku bardzo mocno szła – dodała sportsmenka.

Kajakarka podkreśla, że sport ma przede wszystkim funkcję wychowawczą. Jej zdaniem regularne treningi uczą dzieci cech charakteru, które przydają się w dorosłym życiu, nawet jeśli młodzi ludzie nie zostaną w przyszłości zawodowymi zawodnikami.

Miliony Polaków w kajakach. Grzegorz Kotowicz o potencjale dyscypliny

Według danych Polskiego Związku Kajakowego każdego roku około 5 do 6 milionów Polaków korzysta ze spływów kajakowych. Prezes związku, Grzegorz Kotowicz, zauważa, że tak ogromna popularność turystyki to doskonała baza dla sportu wyczynowego. Choć profesjonalne kajakarstwo jest trudniejsze do uprawiania niż bieganie czy piłka nożna ze względu na potrzebę dostępu do wody i sprzętu, to rozpoznawalne twarze pomagają budować markę tej dyscypliny. Związek nie robił żadnych problemów przy zmianie klubu przez medalistkę, uznając, że perspektywy zawodniczki są najważniejsze.

Jeżeli mówimy o popularności kajakarstwa, to około 5-6 milionów ludzi w Polsce co roku wchodzi do kajaka, to właśnie dzięki spływom kajakowym, uprawianiu kajakarstwa turystycznego. [...] To jest potencjał właśnie ten, na którym kajakarstwo wyczynowe bazuje, że mamy tak wielu ludzi, którzy wsiadają do kajaka, którzy uprawiają turystykę kajakową. To są nasi kibice, a to jest najważniejsze – wyjaśnił Grzegorz Kotowicz, prezes Polskiego Związku Kajakowego.

Władze związku liczą na to, że Klaudia Zwolińska jako twarz Krakowa przyciągnie do sportu jeszcze więcej młodzieży. Już teraz zaplanowano duże imprezy, takie jak mistrzostwa świata juniorów na torze Kolna, które mają promować tę dyscyplinę w regionie.

Życie w drodze i treningi na torze Kolna. Dlaczego kajakarka nie przeprowadza się do Krakowa?

Choć Klaudia Zwolińska będzie teraz oficjalnie reprezentować krakowski klub, nie planuje na razie stałej przeprowadzki do stolicy Małopolski. Na co dzień mieszka w powiecie limanowskim i tam chce pozostać ze względu na rodzinę oraz dotychczasową pracę. Sportsmenka przyznaje, że lubi jeździć samochodem i częste podróże do Krakowa nie stanowią dla niej problemu, zwłaszcza że tor na Kolnej od dawna był jej głównym miejscem treningowym.

Zostaję w Nowym Sączu, ale dlatego, że ja po prostu lubię jeździć autem. Ja tu jestem tak naprawdę co drugi dzień w Krakowie. I ja chciałabym zostać w Nowym Sączu ze względu na moją rodzinę i na pracę, jaką wykonuję – przyznała zawodniczka.

Klaudia Zwolińska wierzy, że współpraca między różnymi ośrodkami w regionie sprawi, że Małopolska stanie się prawdziwą kolebką sportów wodnych w Polsce. W najbliższym czasie kajakarkę czekają ważne starty międzynarodowe, w tym zawody w Oklahomie, które będą kluczowym sprawdzianem przed kolejnymi Igrzyskami Olimpijskimi w Los Angeles.

Kraków Radio ESKA Google News

Klaudia Zwolińska w kostiumie kąpielowym [GALERIA] 

PORANEK Klaudia Zwolińska wejscie 1 TT