Koniec kolejowej pustyni w Małopolsce. Pociągi mają wreszcie dotrzeć do dwóch istotnych miejsc

Myślenice i Proszowice to dwa ważne miasta w Małopolsce, które od lat czekają na połączenia kolejowe. Teraz pojawiła się nowa szansa. Znalazły się one na liście planów w ramach programu #NaszaKolej, ogłoszonego przez rząd Donalda Tuska. Dla tysięcy mieszkańców może to oznaczać zupełnie nowe możliwości.

Koniec kolejowej pustyni w Małopolsce. Pociągi mają wreszcie dotrzeć do Myślenic i Proszowic
Autor: Freepik.com

Dwa duże miasta powiatowe w Małopolsce, które od dekad pozostają odcięte od sieci kolejowej, znalazły się w planach nowego, ogólnopolskiego programu inwestycyjnego. Chodzi o Myślenice i Proszowice. Obie miejscowości zostały uwzględnione w zapowiedziach rządu Donalda Tuska, przedstawionych 22 lipca 2026 roku w ramach projektu #NaszaKolej. To na razie wstępna deklaracja, ale dla mieszkańców obu miast to pierwszy od dawna tak wyraźny sygnał.

Brak pociągów to dla wielu osób z tych rejonów codzienna udręka. Dojazd do pracy czy szkoły w Krakowie oznacza konieczność korzystania z samochodu lub zatłoczonych busów. Włączenie Myślenic i Proszowic do kolejowej mapy Polski mogłoby to zmienić, choć na konkretne rozwiązania trzeba będzie jeszcze poczekać.

Myślenice. Dekady oczekiwania na pociąg

Myślenice to jedno z największych miast w Polsce, które nie ma dostępu do transportu kolejowego. Pomysły na budowę linii, najczęściej łączącej miasto z Krakowem, pojawiały się regularnie od wielu lat, jednak żaden z nich nie wyszedł poza sferę koncepcji i analiz. Każdego dnia tysiące osób pokonują tę trasę, stojąc w korkach na popularnej „zakopiance”.

Teraz budowa połączenia kolejowego do Myślenic została wpisana na listę rządowego programu #NaszaKolej. Na ten moment zapowiedzi nie precyzują jednak, którędy dokładnie miałaby przebiegać trasa ani w jakim terminie mogłyby ruszyć pierwsze prace. To kluczowe pytania, na które odpowiedzi będą wyczekiwane w najbliższych miesiącach. Sama obietnica jest jednak ważnym krokiem.

Proszowice również na liście #NaszaKolej

Drugim małopolskim miastem, które ma zyskać dostęp do kolei w ramach nowego programu, są Proszowice. Sytuacja stolicy tego powiatu jest bardzo podobna do tej w Myślenicach. Mimo niewielkiej odległości od Krakowa, mieszkańcy są zdani wyłącznie na transport drogowy. To spore utrudnienie, zwłaszcza dla osób pracujących i uczących się w stolicy Małopolski.

Umieszczenie Proszowic w planach inwestycyjnych to sygnał, że rząd dostrzega problem wykluczenia komunikacyjnego także w tej części województwa. Podobnie jak w przypadku Myślenic, na razie nie znamy szczegółów. Nie wiadomo, czy plany zakładają budowę zupełnie nowej linii, czy może modernizację istniejących, nieużywanych odcinków w regionie. To wszystko ma zostać określone na późniejszych etapach przygotowań.

Co dalej z nowymi połączeniami?

Wpisanie obu inwestycji na listę programu #NaszaKolej to dopiero początek długiej drogi. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie szczegółowych studiów wykonalności, które określą możliwe warianty przebiegu tras, szacunkowe koszty oraz potencjalne korzyści. Następnie konieczne będzie zapewnienie finansowania, a dopiero potem przyjdzie czas na projektowanie i właściwą budowę.

Cały proces może potrwać wiele lat, a jego powodzenie zależy od determinacji politycznej i dostępności środków. Mieszkańcy Myślenic i Proszowic zyskali jednak nową, realną nadzieję, że pociągi w końcu dotrą do ich miast. Najbliższe miesiące powinny przynieść odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące harmonogramu i szczegółów technicznych obu wyczekiwanych inwestycji.

ZIEMKIEWICZ: TUSK MUSI POWSTRZYMAĆ "ZŁO!"