Spis treści
Usiłowanie zabójstwa w Nowym Targu. Doszło do krwawej szarpaniny
Dramatyczne sceny rozegrały się rano, w niedzielę 24 maja 2026 roku na nowotarskim osiedlu Topolowym. Grzegorz P. spotkał swoją byłą dziewczynę idącą z nowym chłopakiem. Sytuacja momentalnie wymknęła się spod kontroli, a od wyzwisk mężczyźni przeszli do rękoczynów. Agresor uderzył pięścią rywala, powalając go na ziemię, a chwilę później zadał ofierze cios w szyję przy użyciu rozbitej butelki. Życie zaatakowanego mężczyzny zawisło na włosku i z ciężkimi obrażeniami trafił on prosto do szpitala.
Sprawca napaści starał się uciec i ukryć przed policją, ale funkcjonariuszom szybko udało się go zlokalizować i zatrzymać. W trakcie sprawdzania jego kartoteki wyszło na jaw, że Grzegorz P. miał już wcześniej na pieńku z prawem. W stosunku do niego toczyło się bowiem odrębne dochodzenie, w którym podejrzewano go o kierowanie gróźb karalnych.
Grzegorz P. usłyszał zarzuty i trafił do aresztu
Śledczy z nowotarskiej Prokuratury Rejonowej postawili Grzegorzowi P. zarzut usiłowania morderstwa oraz grożenia członkowi rodziny w warunkach recydywy. Po złożeniu zeznań przez podejrzanego śledczy zawnioskowali do sądu o izolację agresora. Na posiedzeniu aresztowym sprawca ostatecznie nie zaprzeczał swojej winie. Sędzia zdecydował, że Grzegorz P. spędzi najbliższe trzy miesiące w tymczasowym areszcie.