Najbardziej zapracowane fotoradary w Polsce. W tych miejscach kierowcy wpadają najczęściej

2026-03-11 8:18

Część urządzeń mierzących prędkość na polskich drogach notuje imponujące wyniki. Gdzie dokładnie kierowcy najczęściej płacą kary za zbyt szybką jazdę, a statystyki wykroczeń idą w dziesiątki tysięcy? Zestawienie przygotowane przez system CANARD precyzyjnie wskazuje lokalizacje pracujące na najwyższych obrotach, które stanowią prawdziwe wyzwanie dla nieuważnych kierujących.

System fotoradarów na polskich drogach

Fotoradary od wielu lat stanowią podstawowy element nadzoru nad ruchem na krajowych trasach. Sprzęt zarządzany przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym trafia głównie na najbardziej ryzykowne odcinki, gdzie dochodziło do tragicznych zdarzeń lub masowego łamania ograniczeń. Głównym celem tego drogowego monitoringu pozostaje podniesienie poziomu ochrony wszystkich podróżujących, a nie wyłącznie nakładanie sankcji finansowych na łamiących przepisy.

W momencie odnotowania zbyt szybkiej jazdy urządzenie natychmiast uwiecznia samochód i gromadzi kluczowe informacje o lokalizacji, dacie oraz dokładnym pomiarze. Na bazie tych dowodów do posiadacza samochodu wysyłane jest pismo z wezwaniem, co zazwyczaj kończy się nałożeniem grzywny oraz punktów karnych. Co ciekawe, dane z systemu udowadniają, że na mapie naszego kraju istnieją specyficzne punkty, w których kierowcy wpadają z ogromną regularnością i płacą wysokie kary.

Rekordowe fotoradary w Polsce. Te urządzenia pracują najciężej

Informacje zebrane przez operatorów CANARD bezlitośnie obnażają punkty, w których kamery uwieczniają największą liczbę przewinień. Pewne konkretne instalacje osiągają wręcz niebotyczne wyniki, a prowadzący pojazdy nagminnie dają się tam złapać na gorącym uczynku.  Konkretne adresy fotoradatów grozy znajdziecie w galerii zdjęć poniżej.

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

Fotoradary grozy w Polsce. Te "strzelają" co chwilę

Obowiązujący taryfikator mandatów za prędkość w 2026 roku

W bieżącym 2026 roku na polskich drogach wciąż funkcjonują rygorystyczne przepisy dotyczące karania kierowców, które wdrożono w ubiegłych latach. Sankcje za łamanie zasad ruchu drogowego pozostają dotkliwe, a poza samą grzywną na konto sprawcy trafiają kolejne punkty karne.

Jeśli kierujący popełni identyczne przewinienie w odstępie dwóch lat, uruchamia się mechanizm recydywy skutkujący podwojeniem należności. Aktualne kary prezentują się następująco:

  • przekroczenie do 10 km/h to mandat w wysokości 50 złotych
  • przekroczenie o 11 do 15 km/h to mandat w wysokości 100 złotych
  • przekroczenie o 16 do 20 km/h to mandat w wysokości 200 złotych
  • przekroczenie o 21 do 25 km/h to mandat w wysokości 300 złotych
  • przekroczenie o 26 do 30 km/h to mandat w wysokości 400 złotych
  • przekroczenie o 31 do 40 km/h to mandat w wysokości 800 złotych
  • przekroczenie o 41 do 50 km/h to mandat w wysokości 1000 złotych
  • przekroczenie o 51 do 60 km/h to mandat w wysokości 1500 złotych
  • przekroczenie o 61 do 70 km/h to mandat w wysokości 2000 złotych
  • przekroczenie o ponad 70 km/h to mandat w wysokości 2500 złotych.
QUIZ. Czwartkowy test z geografii. Europa czy Azja? Wynik poniżej 7 punktów to wstyd
Pytanie 1 z 10
Gdzie leży Islandia?