Ślub niczym z horroru? Wcale nie!
Niemal każdy, kto staje na ślubnym kobiercu marzy, aby jego uroczystość była wyjątkowa i oryginalna. Pary młode, ale także coraz bardziej popularni (również w Polsce) wedding planerzy prześcigają się w niecodziennych pomysłach, niebanalnych aranżacjach, sceneriach oraz atrakcjach, którymi chcą urozmaicić ślub i wesele. Jedna z par postawiła na pomysł, który wywołał lawinę komentarzy internautów. Pan młody przyjechał na swój ślub w trumnie, co uwieczniono na nagraniu, które trafiło na Tik Toka. Niektórzy internauci srogo skrytykowali ten pomysł, ale byli też tacy, który dopatrywali się dosłownej interpretacji metafory rozpoczęcia nowego życia.
"Byłem martwy, zanim Cię poznałem"
Na nagraniu widać, jak druhy i świadkowie wyjmują z bagażnika samochodu trumnę, w której jest pan młody i przenoszą ją do ołtarza. Zaintrygowani goście uwieczniają ten moment swoimi telefonami. Niestety na filmiku nie widać panny młodej oraz jej reakcji. Nie wiadomo również, czy wiedziała o tym zaskakującym pomyśle. Wiadomo natomiast, że pan młody opuścił trumnę dopiero... przed ołtarzem.