Pogoń Kraków to największa akademia w Małopolsce. Przemysław Dobroch o 800 zawodnikach
Pogoń Kraków, znana dawniej jako Pogoń Skotniki, przeszła w ostatnich latach ogromną metamorfozę. Od momentu zmiany nazwy w 2018 roku klub stał się rozpoznawalną marką w całym kraju, a jego drużyny regularnie mierzą się z takimi potęgami jak Legia Warszawa czy Jagiellonia Białystok. Obecnie pod skrzydłami stowarzyszenia trenuje blisko 800 zawodników i zawodniczek, co czyni akademię liderem w regionie pod względem liczebności. Na boisku spotkać można każdego – od 3-letnich przedszkolaków po seniorów grających w lidze okręgowej.
Akademia Piłkarska rzeczywiście jest tutaj u nas największą w tym momencie w całej Małopolsce. Tak naprawdę chwalimy się, że to całe stowarzyszenie piłkarskie jest największym pod względem ilości członków i tak chyba faktycznie jest, bo mamy prawie 800 zawodników i są to rzeczywiście zawodnicy, zawodniczki również praktycznie w każdym wieku, od tych najmłodszych, od dzieci, od trzylatków, przedszkolaków do seniorów, zawodników, którzy już grają wyczynowo w piłkę nożną – powiedział Przemysław Dobroch, założyciel i dyrektor zarządzający klubu.
Mimo że pierwsza drużyna seniorów zanotowała ostatnio spadek do niższej klasy rozgrywkowej, władze klubu nie załamują rąk. Sukcesem jest fakt, że zespół składa się głównie z wychowanków akademii, którzy od małego dorastali na boisku w Skotnikach. Przemysław Dobroch podkreśla, że celem na przyszłość jest powrót na wyższy poziom i budowanie silnej marki w oparciu o własnych graczy.
Podejście do szkolenia i rola rodziców w Pogoni Kraków. Przemysław Dobroch o zasadach na boisku
Klub wyróżnia się na tle innych akademii specyficznym podejściem do szkolenia, nawiązującym do tak zwanej krakowskiej szkoły gry. Trenerzy stawiają przede wszystkim na technikę, drybling i umiejętność samodzielnego myślenia na murawie. Zamiast surowej dyscypliny i krzyków, w Pogoni Kraków stawia się na relacje, uśmiech i dobrą energię. Ważnym elementem są również tablice z „przykazaniami” zawieszone na ogrodzeniu, które przypominają rodzicom, jak powinni zachowywać się podczas treningów i meczów swoich dzieci.
Chcemy atmosfery rodzinnej, mimo że jesteśmy ogromną akademią z bardzo dużą ilością zawodników, wychowanków, która jest oparta właśnie na pozytywach, na optymizmie, na wręcz takim rodzinnym podejściu. [...] Przypominamy na tych tablicach też rodzicom odnośnie ich zachowań. Mają ogromny wpływ na zawodników, na swoje dzieci. [...] Rodzic jest od wspierania zawsze pozytywnego, od dopingowania zawsze pozytywnego. Nie jest od krytyki, nie jest od trenowania swojego dziecka, nie jest od tego, żeby na meczu choćby mu podpowiadać – wyjaśnił Przemysław Dobroch.
Dyrektor klubu zaznacza, że rodzice powinni być wsparciem i pomocą dla trenerów, a nie ich wyręczać w prowadzeniu zajęć. Taka filozofia ma pozwolić dzieciom na większą kreatywność i radość z gry, bez zbędnej presji ze strony dorosłych.
Amp Futbol i drużyna dla dzieci z zespołem Downa. Pogoń Kraków to coś więcej niż klub
Pogoń Kraków realizuje misję bycia miejscem otwartym dla absolutnie każdego. W ramach stowarzyszenia prężnie działają sekcje, które są „perełkami” organizacji. Mowa o drużynie dla dzieci z zespołem Downa i innymi niepełnosprawnościami intelektualnymi, a także o sekcji amp futbolu, przeznaczonej dla osób po amputacjach lub z wadami kończyn. To dopełnienie wizji klubu, w którym każdy, bez względu na ograniczenia fizyczne, może poczuć się częścią piłkarskiej rodziny.
W ramach tak naprawdę całego klubu funkcjonują również takie zespoły, z których naprawdę jesteśmy bardzo, bardzo dumni. Mówimy tutaj o sporcie osób niepełnoprawnych, o zespole, drużynie dzieci z zespołem Downa i z innymi niepełnoprawnościami intelektualnymi, a także o zespole amp futbolu, czyli tej odmiany piłki nożnej, w którą grają osoby po amputacjach jednostronnych i z innymi niepełnoprawnościami ruchowymi – podkreślił Przemysław Dobroch.
Klub dba również o kultywowanie historii. Choć nazwa została odświeżona, a herb zyskał nowoczesny wygląd, Pogoń Kraków wciąż czuje się silnie związana ze Skotnikami. Władze klubu dbają o pamięć o założycielu, Janie Grucy, który zmarł w wieku ponad 90 lat i do samego końca aktywnie uczestniczył w życiu sportowej społeczności.
Apel do władz miasta o nowe boisko. Przemysław Dobroch prosi o pomoc prezydenta Miszalskiego
Mimo sukcesów sportowych i organizacyjnych, Pogoń Kraków boryka się z poważnym problemem infrastrukturalnym. Boisko przy ulicy Baczyńskiego 13 nie przeszło żadnej modernizacji od 25 lat. Przy tak dużej liczbie zawodników naturalna trawa nie jest w stanie wytrzymać intensywnej eksploatacji, dlatego dyrekcja klubu wystosowała publiczny apel do władz Krakowa o pomoc w budowie nowoczesnego boiska ze sztuczną nawierzchnią.
To nasze boisko i tutaj klub i to miejsce, w którym się znajdujemy, przy Baczyńskiego 13, nie przeszło żadnych modernizacji od 25 lat i nie jest to już miejsce przygotowane na przyjmowanie tak dużej ilości zawodników, a ci zawodnicy chcą tutaj być, chcą się tutaj rozwijać. [...] Bardzo prosimy, bardzo, bardzo prosimy, apelujemy o pomoc w tej kwestii – mówił dyrektor klubu Przemysław Dobroch.
Inwestycja w nowoczesną murawę jest obecnie priorytetem dla akademii. Pozwoliłaby ona setkom młodych piłkarzy i piłkarek trenować w bezpiecznych i komfortowych warunkach przez cały rok, niezależnie od pogody. Przedstawiciele klubu liczą, że prezydent Aleksander Miszalski oraz jego zastępcy przychylą się do tej prośby, co zapewni stabilną przyszłość dla największej akademii w Małopolsce.