Policja zatrzymała kolejne osoby po śmierci 36-letniego Kuby. Śledczy badają ich rolę!

2026-08-24 19:14

Kryminalni intensyfikują działania po śmiertelnym ataku na krakowskim Osiedlu Willowym. Funkcjonariusze właśnie ujęli dwie kolejne osoby, które mogą odpowiadać za tę tragedię. Wcześniej przesłuchano i wypuszczono już dziewięciu innych zatrzymanych.

Liczne znicze i kwiaty na chodniku przy parkingu. O śledztwie w sprawie śmierci 36-latka przeczytasz na Eska Kraków.
Autor: Mateusz Kotowicz/REPORTER/ East News

Tragedia rozegrała się w nocy z 20 na 21 sierpnia na krakowskim Osiedlu Willowym. Nieznani sprawcy zmasakrowali tam 36-letniego Jakuba, który w lokalnym środowisku kibiców funkcjonował pod pseudonimem „Yankes”. Skatowanego mężczyznę zauważył przypadkowy świadek, jednak natychmiastowa akcja reanimacyjna nie przyniosła skutku i ofiara zmarła.

Od momentu odnalezienia zwłok krakowska policja prowadzi szeroko zakrojone śledztwo. Kryminalni od razu rozpoczęli typowanie osób, które mogły uczestniczyć w tej śmiertelnej napaści lub mieć o niej jakiekolwiek informacje.

Zatrzymania w sprawie pobicia na Osiedlu Willowym

Jak poinformowała na antenie Radia ESKA Anna Zbroja-Zagórska, reprezentująca Komendę Wojewódzką Policji w Krakowie, mundurowi wytypowali i ujęli dwoje kolejnych podejrzanych o udział w przestępstwie.

W wyniku tych intensywnych ustaleń, działań i weryfikacji informacji zatrzymaliśmy dzisiaj dwie osoby podejrzewane o związek z tym zdarzeniem. Poszczególny udział tych osób w tej sprawie będzie szczegółowo wyjaśniany przez śledczych, którzy będą przesłuchiwać te osoby – powiedziała Radiu ESKA Anna Zbroja-Zagórska.

Warto przypomnieć, że to nie są pierwsze działania operacyjne w tym śledztwie. Wcześniej w ręce policji wpadło łącznie dziewięć osób, jednak po złożeniu szczegółowych wyjaśnień wszystkie z nich opuściły policyjny areszt bez postawienia zarzutów.

Kibice Hutnika Kraków żegnają 36-letniego Jakuba

Brutalne morderstwo wywołało ogromne poruszenie wśród lokalnych sympatyków piłki nożnej. Zmarły kibic od lat aktywnie wspierał drużynę Hutnika Kraków. Władze klubu opublikowały oficjalne oświadczenie, w którym pożegnały swojego wiernego sympatyka oraz przekazały wyrazy współczucia jego rodzinie.

Funkcjonariusze cały czas odtwarzają chronologię zdarzeń z tej tragicznej nocy, aby precyzyjnie ustalić motywy ataku na 36-latka. Teraz najważniejszym etapem śledztwa staną się przesłuchania nowych podejrzanych, co powinno rzucić więcej światła na sprawę i pomóc w dokładnym wskazaniu ról poszczególnych sprawców.

Zarzuty dla Huberta B.