Spis treści
W czwartek, 5 marca 2026 roku, na drodze krajowej nr 7, w warunkach ograniczonej widoczności spowodowanej mgłą, doszło do zderzenia samochodu osobowego z naczepą ciężarówki. Niestety nie było żadnych szans na uratowanie życia poszkodowanego w zderzeniu kierowcy osobówki. Obecnie trasa jest nieprzejezdna, a policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia przyczyny tej tragedii. Jak dowiedziało się Radio ESKA, ofiarą wypadku jest 30-letnia kobieta.
Dramat na trasie do granicy. Mgła w Chyżnem ograniczyła widoczność do zera
Służby ratunkowe odebrały wezwanie do wypadku o godzinie 5:43. Zdarzenie miało miejsce na 762. kilometrze drogi krajowej nr 7, dokładnie na odcinku między Rabką-Zdrojem a granicą ze Słowacją. Panujące tam warunki były fatalne – gęsta mgła spowiła cały region, sprawiając, że widoczność na drodze była praktycznie zerowa.
To właśnie trudne warunki atmosferyczne są wstępnie typowane jako główne podłoże dramatu. Kierujący pojazdem osobowym z ogromnym impetem wjechał w tył naczepy ciężarówki, która poruszała się z niewielką prędkością lub stała. Siła uderzenia była tak duża, że poszkodowany nie miał szans na ratunek.
Polecany artykuł:
Utrudnienia na drodze krajowej nr 7. Służby pracują pod nadzorem prokuratora
Skutkiem zderzenia jest całkowity paraliż "siódemki", która została zablokowana w obu kierunkach. Służby drogowe i ratunkowe przewidują, że utrudnienia w okolicach Chyżnego mogą potrwać nawet trzy godziny. Policja prosi kierowców o ostrożność i korzystanie z tras alternatywnych, jeśli to możliwe. Na miejscu tragedii pracują funkcjonariusze pod okiem prokuratora, ustalając szczegółowy przebieg zdarzenia.