Ta niewielka wieś w Małopolsce jest nazywana „Małą Chorwacją”. Przyciąga tłumy turystów! [GALERIA]

Województwo małopolskie obfituje w liczne, zachwycające i unikatowe atrakcje turystyczne. Mimo iż sezon kąpielowy jeszcze nie nastał, należy wspomnieć, że na terenie Małopolski znajduje się również „Mała Chorwacja”. Co roku, w sezonie letnim, to urokliwe miejsce, zlokalizowane w niewielkiej miejscowości, ściąga do siebie rzesze odwiedzających. Co kryje się za wyjątkowością Jurkowa? Odpowiedź znajdziecie w dalszej części materiału.

Jurków w Małopolsce. „Mała Chorwacja” na wyciągnięcie ręki

Województwo małopolskie obfituje w liczne atrakcje turystyczne, obok których nie sposób przejść obojętnie. W sezonie zimowym turyści mają do dyspozycji liczne ośrodki narciarskie, piękne parki czy oczywiście góry, które również w tym okresie cieszą się dużą popularnością. Mimo, że do sezonu letniego jeszcze trochę czasu, warto przypomnieć, że i tu w Małopolsce mamy ogromne pole manewru. Województwo obfituje w liczne kąpieliska, jeziora i rzeki, oferujące swoje uroki podczas upalnych temperatur. W Małopolsce znajdziemy także „Małą Chorwację”, czyli miejsce uwielbiane przez turystów. „Mała Chorwacja” w Małopolsce leży w niewielkiej wsi Jurków, w powiecie brzeskim.

Kąpielisko Chorwacja w Jurkowie jest otwarte cały rok, ze względu na aktywności inne niż pływanie czy sam wodny wypoczynek. „Mała Chorwacja” w Jurkowie oferuje wiele atrakcji, tj. kąpielisko, gdzie do dyspozycji gości oddana jest piaszczysta plaża. To oczywiście nie wszystko, bo obok naturalnego kąpieliska dostępne są tam także baseny dla dzieci i dla dorosłych. Nad bezpieczeństwem użytkowników czuwa ratownik. Turyści mogą skorzystać także z dostępnych atrakcji w postaci rowerków wodnych, namiotu gier i zabaw, desek i quadów elektrycznych, sklepiku plażowego, dmuchanych kuli wodnych. Na terenie „Małej Chorwacji” w Jurkowie rozpoczyna się także spływ kajakowy Dunajcem (koniec w Zakliczynie lub w Tarnowie).

Kąpielisko to nie tylko akwen wodny. Znajdziemy tam także liczne budynki towarzyszące, w tym te oferujące ciepłe posiłki, oraz urządzenia przeznaczone do zabaw. Z akwenu mogą korzystać także wędkarze, dla których wydzielono specjalne strefy (wędkowanie za opłatą). Goście mogą użytkować również pole campingowego i namiotowe, oraz całoroczne domki letniskowe „Wierzbowa Przystań”.  Co ciekawe, na terenie kąpieliska w Jurkowie znajdziemy także park linowy z trzema trasami i bezpłatnymi atrakcjami dla dzieci w postaci piaskownicy, gier plenerowych czy wodnej poduchy. Przed odwiedzeniem małopolskiej „Małej Chorwacji” warto zapoznać się z regulaminem, który zabrania m.in. wnoszenia własnego alkoholu, wprowadzania zwierząt czy palenia ognisk.

Sonda
Czy Małopolska jest najpiękniejszym regionem w Polsce?

Skąd wzięła się nazwa "Mała Chorwacja" i jak powstało kąpielisko?

Charakterystyczny przydomek, jakim ochrzczono kąpielisko w Jurkowie, nie jest dziełem przypadku. Wielu odwiedzających to miejsce jest zdania, że tutejsze piaszczyste i żwirowe plaże, otoczone czystą wodą, do złudzenia przypominają krajobrazy znane z wybrzeża Adriatyku. To właśnie to skojarzenie z popularnym kierunkiem wakacyjnym sprawiło, że do Jurkowa przylgnęła nazwa „Mała Chorwacja”.

Historia samego obiektu to doskonały przykład udanej rewitalizacji. Kąpielisko powstało na terenie dawnego wyrobiska żwiru, które zostało w pełni przystosowane do celów rekreacyjnych. Dzięki staraniom prywatnego inwestora, nieużywany zbiornik wodny przekształcono w nowoczesny kompleks wypoczynkowy, który z roku na rok zyskuje na popularności i jest stale rozbudowywany o nowe atrakcje.

Artykuł aktualizowany. Pierwsza publikacja: 13.03.2025 r.